strony





Wróżby i PrognozyPrzesłania MichałaPrzesłania MetatronaLisa ReneeAtlantydaInneO mnie

poniedziałek, 16 listopada 2015

CZĘŚĆ III – WYWIAD Z ANDREW COLLINSEM

GÖBEKLI TEPE – EDEN, DOM OBSERWATORÓW

Fascynujący wywiad z autorem dotyczący Göbekli Tepe, najstarszej świątyni na świecie zbudowanej 11 500 – 11 000 lat przed naszą erą w południowo-wschodniej Turcji. Czy tam był prawdziwy Ogród Edenu?

Pytanie: Czy możesz opisać główne cechy charakterystyczne dla architektury Göbekli Tepe?

Andrew Collins: To składa się z serii trzech głównych podpowierzchniowych struktur prostoliniowych wytyczanych z czystego kamienia i wielu zdobionych filarów w kształcie litery T. Te kamienie służyły przede wszystkim jako podpory dachowe, choć nie można wykluczyć celów symbolicznych. W jednym z budynków „kultowych”, którego struktura została rozpoznana, znajduje się krąg wolno stojących filarów rozmieszczonych promieniście z punktu centralnego, co wygląda jak szprychy w kole.

Pytanie: Czy mógłbyś wyjaśnić naszym czytelnikom, dlaczego Göbekli Tepe było miejscem „kapłańskim”?

Andrew Collins: Göbekli Tepe można nazwać kapłańskim przez to, że wyraźnie było wykorzystywane jako miejsce kultu i być może komunikacji z nadprzyrodzonymi istotami oraz sferami. Tak uważa również główny poszukiwacz dr Klaus Schmidt, niemiecki archeolog z Niemieckiego Instytutu Archeologii w Istambule. Co ciekawe, w języku tureckim Göbekli Tepe oznacza wybrzuszone wzgórze, co sugeruje jego dawną rolę jako ważnego ośrodka religijnego służącego dużemu regionowi.

Pytanie: Jak to możliwe, że społeczność myśliwych / zbieraczy nagle przekształca się do tego stopnia, że jest zdolna zbudować tak wspaniałe megalityczne miejsce nie mającego sobie równych na świecie?

Andrew Collins: Podejrzewam, że ten przeskok został zaaranżowany przez niezwykle potężnych i bardzo zdolnych przedstawicieli rządzących elit szamańskich czy kapłańskich, którzy wiedzieli jak łatwo manipulować i motywować miejscową ludność. Wybudowanie takiego miejsca jak to wymagało zatrudnienia setek robotników, a to musiało być kontrolowane przez ogromną siłę perswazji rządzących. Pozostaje pytanie, skąd mogły pochodzić te elity rządzące, oraz czy można gdzieś znaleźć niezależne dowody ich istnienia. Głównym wskazaniem mogłoby być miejsce pierwotnego rolnictwa z okresu poprzedzającego Górną Mezopotamię (północna Syria, północny Irak, południowa Turcja) około 11 500 – 11 000 lat p.n.e.

Przypuszczam, że ojczyzną przybyłej elity szamańskiej był Górny Egipt i Sudan, gdzie również znaleziono podobne formy uprawiania roli, znalezione podczas prowadzenia wykopalisk w miejscach należących do ludów Isnan i Qadan żyjących tam 15 000 – 11 500 lat p.n.e. Jednak obecnie ów dowód jest mocno kwestionowany, ponieważ trasy migracji tych ludzi są trudne do ustalenia. Lecz nadal podejrzewam, że ludzie odpowiedzialni za powstanie Göbekli Tepe przywędrowali do Górnej Mezopotamii z Afryki przez rejony znane dzisiaj jako pogórza i góry północnego Izraela i południowego Libanu. Chociaż może to mieć również związek z artystami z Cro-Magnon z Europy Zachodniej lub narodami przybyłymi z Chin i południowo – wschodniej Azji (po ukazaniu się pracy Stephena Oppenheimera „EDEN IN THE EAST” (1998). Teraz powinniśmy zachować otwarte umysły, ponieważ na całym świecie są odkrywane dowody podobnego typu proto - rolnictwa.

Pytanie: To miejsce jest niesamowitym znaleziskiem archeologicznym, biorąc pod uwagę prezentowane tu zaawansowanie kultury. Jak wytłumaczyć tak zaawansowaną kulturę 11 000 lat temu?

Andrew Collins: Nie ma oczywistego wyjaśnienia dla wysokiej kultury istniejącej w Górnej Mezopotamii pod koniec ostatniej epoki lodowcowej, kiedy reszta świata wciąż jeszcze była zamieszkiwana przez społeczności łowiecko – zbierackie skupione na przetrwaniu z dnia na dzień i nieco więcej. Jednak te anonimowe istoty, o których archeologowie wiedzą, że pochodziły sprzed okresu neolitu przedceramicznego, stworzyli jedną z najbardziej mesmerycznych sztuk całego świata starożytnego, i że przez kolejne tysiąclecia nie pojawiło się nic lepszego.

Podejrzewam, że wnioskowana bazująca na szamanach lub kapłanach elita rządząca pojawiła się na tym terenie pod koniec epoki lodowcowej i napotkała społeczność łowiecko – zbieracką dojrzałą do zmian, po czym po prostu zaaranżowała ich przejście do poziomu osiadłych społeczności rolniczych. Miejsca wzniesione takie jak Göbekli Tepe i Nevali Çori stały się cywilnymi i ceremonialnymi centrami energii, wszystko w ramach tak zwanej neolitycznej rewolucji lub eksplozji, która zasadniczo rozpoczęła się tutaj, zanim rozprzestrzeniła się po całym kontynencie euroazjatyckim. Moim zdaniem handel pomiędzy tymi elitami rządzącymi i narodami Górnej Mezopotamii jest historią opierającą się na Księdze Henocha, gdzie zostało powiedziane, że istoty znane jako Obserwatorzy, poszli między rodzaj śmiertelny dając im zakazane sztuki i nauki z Nieba. Tam powiedziano, że te nauki obejmowały stosowanie ziół i roślin, hutnictwo, produkcję broni, upiększanie kobiet oraz astronomię, a ich pojawienie po raz pierwszy w Górnej Mezopotamii przypisuje się okresowi wczesnego neolitu.

Freski dotyczące ekskarnacji widać na ścianie w Çatal Hüyük. Po lewej stronie fresku znajdują się sępy chroniące głowę, która jest siedzibą duszy. Podobne historie są przedstawione w mitach i legendach o Sumerze i mówią o bogach zwanych Annunaki, którzy pojawiają się pośród śmiertelników i zapewniają im zaczątki cywilizacji. Wierzę, że istnieją silne dowody na to, iż Obserwatorzy i ich potomstwo – Nefilim, naprawdę byli szamańskimi elitami, które w okresie wczesnego neolitu założyły ośrodki kultu w Górnej Mezopotamii. W pseudo epigraficznej literaturze wspomniano o nich kilkakrotnie jako o ludziach ptakach, i wiemy że okres neolitu mocno zaznaczył się kultem zmarłych oraz był skupiony na ekskarnacji, a symbolem zarówno astralnego wzlatywania jak i wędrówki duszy po śmierci był właśnie sęp. Wyraźne rzeźby i wizerunki sępów a także wyobrażenia ludzi – ptaków zostały znalezione w Göbekli Tepe, a później w innych miejscach w południowo - wschodniej Turcji i w północnej Syrii.

Pytanie: W Göbekli Tepe znaleziono pierwsze świątynie z symbolami totemicznymi. Czy mógłbyś nam wyjaśnić, jakiego rodzaju kult tam celebrowano i jakie jest znaczenie tych zwierząt?

Andrew Collins: Pośród rzeźbionych na kamiennych filarach świątynnych form wysokich płaskorzeźb widać stworzenia antropomorficzne, kotowate, ptaki drapieżne, węże przypominające spermę, pajęczaki, owady, lisy, dziki i strusie. Jest tak wiele obrazów typów zoomorficznych, że do tej pory nie udało się stworzyć jakiejkolwiek interpretacji czy uchwycić ich zamierzonej symboliki, jeśli w ogóle taka była zamierzona.

Jednak wydaje się, że zaznacza się wyraźne preferowanie węży i ptaków takich jak sęp. Zważywszy, że sęp jest związany ze śmiercią i odrodzeniem, jak to jest w Çatal Hüyük – najstarszym znanym na świecie mieście neolitu, położonym w południowo – centralnej Turcji i darowanym na 8500 lat p.n.e. Podejrzewam, że wąż odgrywał w tamtej społeczności nieco inną rolę. Wąż jest powszechnym symbolem narodzin, nowego życia, transformacji, kosmicznego tworzenia i boskiej wiedzy oraz mądrości.

Przypuszczam również, że kult Górnej Mezopotamii jest związany z opisywanym stosowaniem substancji halucynogennych, najczęściej oczywiście grzybów, ponieważ węże są uniwersalnym symbolem widzenia podczas odmiennych stanów świadomości, a tego przykłady można odnaleźć w Göbekli Tepe i Nevali Çori w postaci głowic, które bardzo przypominają wysoko psychotropowe grzyby z gatunku psilocybin.

Pytanie: Czy naprawdę wierzysz, że dzięki dokładnym badaniom nad Göbekli Tepe będziemy mogli zrozumieć genezę biblijnej narracji?

Andrew Collins: Göbekli Tepe jest najstarszą znaną na świecie kamienną świątynią i ma być kluczem do zrozumienia symbolizmu historii o Ogrodzie Edenu. To dziwne, że wąż pojawia się w biblijnej Księdze Rodzaju jako ważny symbol historii Adama i Ewy. Tu, w Starym Testamencie symbolizuje wiedzę i świadomość Adama i Ewy, że są nadzy i powinni się okryć. Czuję, że jest to metafora dla sposobu, w którym pojawiający się przedstawiciele elity rządzącej Górną Mezopotamią, domyślni obserwatorzy z Księgi Henocha, dali rodzajowi śmiertelnemu zakazaną wiedzę, która na zawsze odmieniła sposób myślenia o życiu. Jednak to było w przypadku zbyt dużej wiedzy danej zbyt szybko, przez co Adam i Ewa zostali wypędzeni z Raju, który jak się zdaje, był prawdziwym królestwem nad jeziorem Van, wielkim śródlądowym jeziorem we wschodniej Turcji. Stąd, znad Eufratu i Tygrysu, dwóch rzek Raju, które zaczynają swój bieg zanim przepłyną w dół do Żyznego Półksiężyca Iraku.

Pytanie: Rzeczywiście, pisarz i archeolog David Rohl – twój kolega – jest przekonany, że Göbekli Tepe jest biblijnym Rajem. Czy się z tym zgadzasz? Jeśli tak, to w jaki sposób możesz wyjaśnić tę zależność?

Andrew Collins: David jest bardzo dobrze obeznany w tematach opisanych w moich wcześniejszych książkach: „FROM THE ASHES OF ANGELS” (1996) i „GODS OF EDEN” (1998), w których umiejscawiam oryginalny Ogród Edenu w rejonach obejmujących głównie Górną Mezopotamię (południowo – wschodnia Turcja, północna Syria i północny Irak). W swojej własnej książce „LEGEND” (1998) David umiejscawia ziemię Edenu na dużo większym obszarze obejmującym nie tylko Górną Mezopotamię, ale też duże obszary zachodniego i północnego Iranu oraz Armenii. Był nieugięty i uważał, że myliłem się co do mojego wyboru obszaru, jako że to przeczy jego własnej teorii o czterech rzekach Raju, które jak twierdził, wypływają z krainy Edenu. Jeśli David teraz uważa, że Göbekli Tepe jest Ogrodem Edenu, to oznacza że nieco zmienił swoje poglądy. Ale podejrzewam, że moja wersja jest prawidłowa, gdy mniej więcej o tym samym opowiadam od mojej wizyty w Göbekli Tepe w 2004 i w „THE CYGNUS MYSTERY”.

Pytanie: Jakie były związki pomiędzy centrami w Göbekli Tepe, Nevali Çori i Çatal Huyuk?

Andrew Collins: Podstawowy związek między kluczowymi miejscami takimi jak Göbekli Tepe i Nevali Çori jest taki, że ich układ, plan i sztuka tam przedstawiona są takie same. Zostały one zaprojektowane przez tę sama niezwykłą rasę ludzi. Maja związek z Çatal Hüyük, ponieważ to był ostatni punkt rozwoju tej samej wysokiej kultury i tak to miasto – odkryte na początku 1960 roku przez brytyjskiego archeologa Jamesa Mellaarta może nam wiele powiedzieć na temat poprzednich miejsc kultu takich jak Göbekli Tepe czy Nevali Çori. Jak na przykład neolityczny kult śmierci. W Çatal Hüyük znaleźliśmy freski, na których przedstawiono sępy towarzyszące duszy zmarłego na tamten świat, a także szamanów przybierających postać sępów podczas przypuszczalnych praktykach szamańskich, takich jak kontaktowanie się lub podróżowanie do innych światów. Ponieważ rzeźby ludzi-ptaków jak również tych sępów zostały odnalezione zarówno w Göbekli Tepe jak i w Nevali Çori, możemy być pewni że ten sam kult istniał tu już w latach 11 500 – 10 000 p.n.e.

Pytanie: Czy możesz nam opowiedzieć o kamieniu Karibu, który strzeże drzewa Życia? To mi bardzo przypomina cherubina, który strzeże Arki Przymierza, a także podobny wizerunek znaleziony w Babilonie. Czy Göbekli Tepe naprawdę jest źródłem tych biblijnych symboli?

Andrew Collins: Karibu i cherubiny są tym samym – anielskimi istotami, a ostatecznie ich korzenie sięgają do wspomnianej elity kapłańskiej lub rządzącej w miejscach takich jak Göbekli Tepe. Oczywiście, jest więcej historii o cherubinach, którzy strzegą Drzewa Życia w rajskim ogrodzie, lecz to może się odnosić także do każdej archeo – astronomii lub globalnej katastrofy z końca ostatniej epoki lodowcowej.

Znacznie więcej wiedzy na temat tej epoki można znaleźć w Księdze Henocha i Księdze Gigantów a także w zwojach znad Morza Martwego, a prawdopodobnie pierwszy zarejestrowany został w regionie południowo – wschodniej Turcji, gdzie Abraham, protoplasta rasy hebrajskiej, mówi, skąd pochodzi. Jaskinię - kapliczkę oznaczoną jako jego domniemane miejsce urodzenia można zwiedzać w Sanliurfa (Urfa – starożytne miasto, w którym dokonano wiele odkryć).

Istnieją silne dowody wspierane przez Davida Rohla, wykazujące, że Sanliurfa, starożytna Urfa, była pierwotnym chaldejskim Ur, gdzie miał się urodzić Abraham. Jest bardzo możliwe, że historia z Obserwatorami zapisana w Księdze Henocha, jest związana z Górną Mezopotamią, prawdziwym miejscem Chaldei, a Abraham i jego rodzina, przodkowie Izraelitów i Żydów, wyruszyli z miasta Harran w swoją epicką podróż do Kanaanu, przyszłej ziemi Izraela.

Pytanie: Czytałem również, że w Göbekli Tepe znaleziono jeden z pierwszych wizerunków anioła. Czy możesz mi powiedzieć coś na ten temat? Czy uważasz, że może to mieć związek z Obserwatorami?

Andrew Collins: Mogę tylko powtórzyć to, co powiedziałem wcześniej. Mówimy tu o kulcie ludzi-ptaków, szamanach – sępach, którzy ostatecznie będą zapamiętani jako Obserwatorzy z Księgi Henocha i aniołowie z biblijnej tradycji. W Göbekli Tepe został odkryty nie anioł, lecz po prostu rzeźbione posągi ludzi ze skrzydłami na plecach. Te hybrydy to prawdopodobnie wizerunki szamanów, którzy dopięli sobie skrzydła, a nie istoty nadprzyrodzone. Warto zauważyć, że pierwotnie aniołowie nigdy nie mieli skrzydeł – te zostały dodane do istniejących opowiadań przez pierwszych chrześcijan w czwartym wieku naszej ery. W rzeczywistości istnieją pewne relacje wskazujące, że Obserwatorzy mieli na sobie płaszcze z piór, które zostały zmienione w czasach chrześcijańskich, żeby odczytać je jako skrzydła zamiast – pióra. Przeróbka jest niezdarna i oczywista w intencji.

Pytanie: Czytałem również o odkryciu podobnych świątyń z tego samego okresu co w Karahantepe, Sefertepe i Hamzantepe. To społeczeństwo było naprawdę rozpowszechnione w tamtym czasie, a może poprzedziło pojawienie się w tym rejonie neolitu, co również pasuje do odkrycia posągu Balikligöl. Co o tym myślisz?

Andrew Collins: Istnieje kilka nowych miejsc badanych obecnie w wschodniej i w południowo -wschodniej Turcji i mam nadzieję, że w odpowiednim czasie pojawią się nowe dowody. Dwa punkty wykopaliskowe zostały niedawno odkryte właściwie wewnątrz miasta Sanliurfa. Niestety, te miejsca uległy zniszczeniu, a dla potomności zachowało się tylko kilka elementów. Jedno z miejsc to Balikligöl, gdzie został odnaleziony pewien bożek.. To jest olbrzymi falliczny mężczyzna. Co on oznacza, można się tylko domyślać, prawdopodobnie jest związany z płodnością i żyznością ziemi.

Znacznie ważniejsze jest Karahan Tepe - miejsce odkryte w latach 90-tych i wciąż czekające na pełne wykopaliska. Znajduje się w pobliżu Sogmatar na Harran Plain i jest datowane na co najmniej 11 000 lat wstecz. Już teraz widać tu wiele filarów w kształcie litery T oraz rzędów kamieni, które są zorientowane w kierunku północy i wschód – północ - zachód, co uświadamia mi znaczenie przedceramicznego neolitu w Górnej Mezopotamii. Zaczynam odkrywać, że najwcześniejsze neolityczne centra kulturowe, prototypy kamiennych kręgów i komorowych kurhanów, wszędzie były skierowane mniej więcej w kierunkach północ – południe.

Północ reprezentowała kierunek śmierci i odrodzenia w Çatal Hüyük, natomiast szybko zorientowałem się, że w centrum uwagi w miejscach takich jak Karahan Tepe i Göbekli Tepe okołobiegunowe gwiazdy przemieszczały się wokół północnego bieguna astronomicznego, bo nie było tam Gwiazdy Polarnej 9500 – 9000 lat przed n.e. Dokładnie sprawdziłem program astronomiczny Skyglobe pod względem tych dat, i zdałem sobie sprawę, że tylko jedna konstelacja mogła być przedmiotem ich poszukiwań, i to był Łabędź, który według europejskiej gwiezdnej wiedzy był niebiańskim łabędziem.

Jednakże istnieją niezbite dowody, że za czasów starożytnej Mezopotamii łabędź był postrzegany jako ptak drapieżny, podczas gdy w klasycznych mitach czasami był postrzegany jako sęp – symbol wędrówki duszy w neolitycznym kulcie śmierci.

Gdy odkryłem również, że Sabejczycy z Haraan – rasa ludzi znanych również jako Chaldejczycy, którzy zamieszkiwali Górną Mezopotamię wiele tysięcy lat po narodach wczesno neolitycznych, również czcili północ jako Pierwotną Przyczynę a także jako kierunek Nieba, wiedziałem, że to się z czymś wiąże. Wyniki tych badań można znaleźć w „THE CYGNUS MYSTERY”, i one zmuszają nas do ponownej oceny wszystkiego, co myśleliśmy, że wiemy o kosmicznym pochodzeniu naszych protoplastów i naszym w tym udziale.

Dziękuje Andrew


Książka Andrew Collinsa „THE CYGNUS MYSTERY - The Watchers” została opublikowana przez Watkins Publishing, London.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz