strony





Wróżby i PrognozyPrzesłania MichałaPrzesłania MetatronaLisa ReneeAtlantydaInneO mnie

niedziela, 26 października 2014

ROZWIJANIE OSOBOWOŚCI NATCHNIONEJ PRZEZ DUSZĘ LM-10-2014

przesłanie archanioła Michała przez Ronnę Herman
tłumaczyła Teresa Serafinowska

Ukochani Mistrzowie, BOSKIE ATOMY NASIENNE / OBECNOŚĆ JAM JEST to wasze oryginalne źródło inteligencji, pierwsza zindywidualizowana tożsamość doświadczająca wszechświata lub podwszechświata. Pierwszych dwanaście boskich przejawień / fragmentów waszych dusz wędrujących przez ten podwszechświat posiadało wszystkie cnoty, cechy, talenty i wiedzę potrzebną podczas przemierzania jego rozmaitych poziomów (wymiarów). Od tamtego czasu esencja boskiego atomu nasiennego była rozszczepiana i rozdzielana niezliczoną ilość razy. Teraz przechodzicie przez proces odzyskiwania wielu aspektów swoich duchowych Jaźni z trzeciego i czwartego wymiaru, dzięki czemu możecie iść naprzód ku większej, bardziej dynamicznej i rozszerzonej wersji wyższej Jaźni piątego wymiaru. Aby wam pomóc w realizacji tego procesu, wasze diamentowe boskie komórki rdzenne i osobiste kwiaty koła tworzenia życia zawierają pełną gamę dwunastu promieni Boskiej Świadomości dla doświadczania tego podwszechświata. Zostały one zaprojektowane tak, że kiedy byliście gotowi, aby rozpocząć podróż powrotną do wyższych poziomów świadomości, otrzymaliście dostęp do własnego PEŁNEGO SPEKTRUM BOSKOŚCI. Waszym zadaniem jest aktywacja tych promieni, włączenie boskich cech i atrybutów, jakie posiadają, a następnie wykorzystanie tych cech i atrybutów dla najwyższego dobra. Wciąż jest wiele niejasności co do tego, czym jest dusza, jak działa i gdzie się mieści. Ważne jest, aby zrozumieć skomplikowany proces ponownego łączenia wielu aspektów wyższej Jaźni. Równie istotne jest zrozumienie bardziej poszerzonych nauk, jakie wam daliśmy odnośnie licznych fragmentów wyższych Jaźni (macie ich wiele, nie tylko jedną) oraz procesu przyłączania tych licznych fragmentów Jaźni. Dlatego uważamy, że nadszedł czas na szersze wyjaśnienia dotyczące tego bardzo ważnego procesu DUCHOWEJ EWOLUCJI.

W tym celu należy pogłębić zdolność do miłości / Światła tak, aby objąć nią wszystkie aspekty tworzenia na Ziemi: miłość do natury, miłość do królestwa zwierząt, miłość do ludzkości, miłość do zauważalnych wrogów, a co najważniejsze - miłość do siebie samych. W istocie wszystkie stworzenia są częścią was, a wy jesteście cennym białym ogniem atomu nasiennego Najwyższego Stwórcy. Ekspansja Boskiej Świadomości powoduje rozszerzenie waszych pól aurycznych i emanacji waszego Światła. Z biegiem czasu coraz więcej z was rozwinie blask tak silny i rozległy, że zacznie mieć pozytywny wpływ na ludzi wokół, a w końcu na Ziemię oraz całą ludzkość. Całkiem spora liczba bardziej zaawansowanych dusz już zyskała tę zdolność. Jednakże należy pamiętać, że nie możecie wyrażać czegoś, czego nie uważacie za własne. Pamiętajcie również, że ważną częścią waszej ziemskiej misji jest wzmocnienie światła niższych wymiarów. Rozszerzenie świadomości duszy powoduje poszerzenie aury – zarówno pod względem intensywności, jak i zakresu oddziaływania.

Aspirant na Ścieżce musi koncentrować się zarówno na treningu zewnętrznym, jak i na świecie wewnętrznym. Musi starać się być świadomym obserwatorem tego, co dzieje się wokół. Powinien ćwiczyć, co jest niezwykle ważne, ciągłe skupianie świadomości na fizycznych wydarzeniach życia codziennego, a także uczyć się przetwarzania harmonijnych i nieharmonijnych częstotliwości, na które bywa narażony. Następnie musi podejmować odpowiednie działania. Ćwiczenie emocjonalnej i mentalnej dyscypliny również jest bardzo istotne, kiedy ktoś stara się zostać mistrzem urzeczywistnionym. Nie wolno odwracać się plecami do świata i doświadczeń życiowych, lecz trzeba stawić im czoła. Jednak ważne jest też, aby nauczyć się korzystać z życia z wyższego punktu widzenia. Starać się widzieć większy obraz i nie wikłać się w małe dramaty historii.
Logika jest cielesną funkcją ciała mentalnego i umysłu. Pamiętajcie, że aby posiąść mądrość zawartą w wiedzy lub teoriach uznanych przez siebie za prawdziwe, trzeba doświadczyć objawionych w nich informacji. Inspiracja jest dostarczana przez wyższą Jaźń i święty Umysł. Trzeba nauczyć się zwracać uwagę na impulsy świętego Umysłu i świętego Serca lub na wpływ przeważającego aspektu własnej wyższej Jaźni, gdyż w ten sposób będziecie się stopniowo uczyć porozumiewać z istotami z wyższych królestw i zdobywać kosmiczną mądrość.

Na początku była komunikacja z i między wyspecjalizowanymi grupami duchowych przewodników i opiekunów; jednak z czasem ten dar / zdolność został/-a utracony/-a. Gdy świadomość ludzkości głębiej się zanurzyła w materialnym świecie, zatopiła się w odczuciach pięciu zmysłów i stopniowo przestała zwracać się do wewnątrz, aby łączyć się z wyższymi sferami świadomości. Niższe wymiary – trzeci i czwarty – nie są świetlane i klarowne. Są mgliste lub zasnute dymną okrywą. Dusze żyjące w takim środowisku nie zdają sobie z tego sprawy, ponieważ taki stan świadomości jest dla nich normalny. Rzeczywistość niższych wymiarów – trzeciego / czwartego – można porównać do życia w mrocznym labiryncie, gdzie wciąż poszukuje się ścieżki, która doprowadziłaby z powrotem do czystego Światła świadomości. Kiedy przechodzicie na środkowe podpoziomy czwartego wymiaru, ta mgła stopniowo zaczyna się rozpraszać, a w miarę jak przenosicie się na kolejne, wyższe podpoziomy, wasz świat staje się coraz lżejszy i jaśniejszy. Aby odebrać lekcję Światła, musicie podnieść swoją świadomość i dostroić się do przynajmniej piątego podpoziomu czwartego wymiaru. W tym eksperymentalnym podwszechświecie, w każdym jego wymiarze istnieje siedem podpoziomów: z pierwszym podpoziomem - najniższym / najgęstszym i siódmym podpoziomem – najwyższym i najsubtelniejszym. Mistrzowie i wasi przewodnicy chętnie spotkają się z wami w połowie drogi, jednak tylko w bardzo rzadkich przypadkach obniżą częstotliwości do gęstości ekstremalnego dualizmu, ponieważ dla nich jest to zbyt nieprzyjemne.

Ego jest aspektem fizycznej Jaźni osobowości - zostało zaprojektowane, aby z biegiem czasu pomagać w rozwijaniu poczucia tożsamości i indywidualności. Umysł skierowany na zewnątrz jest prowadzony przez ego. Niewłaściwie ukierunkowane ego przyczyniało się do tworzenia iluzorycznych systemów wierzeń na płaszczyźnie fizycznej, na rzeczywistości opartej na rozdzieleniu, strachu, egoizmie i niedostatku. Kiedy poszerzacie horyzonty myślowe, zaczynacie przełamywać bariery i ograniczenia własnej percepcji. Umysłowa ekspansja obejmuje aktywację uśpionych komórek z górnych poziomów wymiarowych mózgu i sięganie po mądrość świętego Umysłu. Ślepe posłuszeństwo nie jest warunkiem oświecenia, skoro staracie się zostać panami siebie i żyć zgodnie z własnymi prawdami, jakie zostały wam objawione i potwierdzone przez monitor serca.

Ludzkość jest w samym środku duchowego i komórkowego przebudzenia. Kiedy przybliżacie się do wzorców wibracyjnych wyższego czwartego i niższego piątego wymiaru, wasze komórki, ciała eteryczne i pola aury zaczynają przyspieszony proces oczyszczania. Ten proces ułatwi i ostatecznie spowoduje pobieranie licznych aspektów waszych wyższych Jaźni oraz stopniową regenerację ciała świetlistego. Bądźcie uważni i świadomi każdej chwili, pozostając w stanie skupienia i jasności umysłu. Będziecie stopniowo rozwijać poczucie pewności siebie i poczucie bezpieczeństwa, wiedząc, że wszystko jest dobre i takie pozostanie.

Dusza jest wielokrotnie rozłamanym rozszerzeniem waszych boskich atomów nasiennych / Obecności Jam Jest. Dusza korzysta z prawej półkuli mózgu - intuicji, która jest połączona z wyższym świętym Umysłem i duchową wolą. Umysł skupiony do wewnątrz jest prowadzony przez Jaźń Duszy. Ludzkość jest w trakcie procesu rozwijania subtelnych, wydelikaconych zmysłów, które zostały stępione przez nadużycia. Musicie wyjść ponad podstawowe - często was łudzące - fizyczne zmysły, starając się pilnie rozwijać wyższą intuicję mentalną i boską mądrość. Decydujące znaczenie ma kontrolowanie natury emocjonalnej i utrzymywanie myśli skierowanych na Światło.

* W swojej diamentowej boskiej komórce rdzennej nosisz kryształowy atom nasienny pełnego rozpoznania twojego pochodzenia. Zawiera on krótki przegląd punktów zwrotnych każdego przeżytego wcielenia, odrobionych ważnych lekcji i umiejętności opanowanych podczas podróży przez ten wszechświat.

* Dusza nie jest ani duchem, ani materią. Jest krystalicznym ŚWIĘTYM OGNIEM, ATOMEM NASIENNYM PAMIĘCI, fragmentem czystej esencji Światła, zaprogramowanym tak, aby zapisać twoją podróż przez ten eksperymentalny podwszechświat. Jest łącznikiem pomiędzy tobą a naszym Bogiem Ojcem Matką, a ostatecznie - Najwyższym Stwórcą.

* Twoja Jaźń duszy znajduje się w tym wcieleniu w twoim świętym Sercu - jako aspekt boskiej komórki diamentowego jądra. Każdy wyższy aspekt częstotliwości twojej duszy ma własny atom nasienny pamięci. Kiedy określony aspekt rezyduje w twojej Gwieździe Duszy jako twoja Naddusza, stopniowo przenosi twój osobisty wzorzec pamięci do atomu nasiennego pamięci znajdującego się w boskiej komórce diamentowego jądra, a także do ucieleśnionej duszy. Najpierw w twoim świętym Umyśle będą przebudzone odpowiednie kryształy nasienne pamięci. Kiedy twoje częstotliwości się zmienią tak, aby móc je przyjąć, zostaną aktywowane kryształy nasienne pamięci, które są utrzymywane w rezerwie wewnątrz tej boskiej komórki diamentowego jądra. W ten sposób scalisz wszystkie fragmenty duszy, a na koniec uzyskasz możliwość dostępu do całej mądrości, wszystkich talentów, pozytywnych wspomnień i doświadczeń - w następnym etapie rozwijającej duszę podróży przez wiele poziomów piątego wymiaru. Przekraczając kolejne wielowymiarowe poziomy Boskiej Świadomości i przyswajając coraz więcej aspektów swojej Boskiej Jaźni, ciągle powtarzasz ten proces.

* Zaprogramowano cię, abyś wciąż poszukiwał / poszukiwała serca swojej esencji, boskiej komórki diamentowego jądra i kryształu atomu nasiennego esencji Stwórcy.

W specjalnie określonych odstępach czasu zawsze pojawiały się małe grupy szczególnych i wyjątkowych istot, które wcielały się w różnych rasach oraz pod-rasach, przynosząc świeże impulsy, nowe perspektywy i wartości. Te zaawansowane istoty wnosiły swoją mądrość, wyższą świadomość i specjalne zdolności, dając przykład, mieszały się również fizycznie z wybranymi członkami rodzaju ludzkiego, aby przekazać kody DNA. ŻYJECIE W JEDNYM Z TAKICH SZCZEGÓLNYCH OKRESÓW.

Czwarty wymiar mógłby być nazywany „rzeczywistością przejściową”, ponieważ w nim zaczynacie pozbywać się wszystkich pierwotnych uwarunkowań przeszłości. Królestwo czterech wymiarów ma naturę bardziej emocjonalną, dlatego w centrum uwagi stawia serce i uczucia. Starożytne ludy nazywały czwarty wymiar królestwem Maya lub iluzji albo astralnym poziomem rzeczywistości. Kolektywna świadomość zbiorowa ludzkości istnieje mentalnie, aż ta stopniowo zaczyna skupiać się wewnętrznie i nasłuchiwać sugestii duszy. W tym królestwie mistrzem manipulacji jest osobowość / ego nieustannie wzywająca/-e do poszukiwania większej satysfakcji i szczęścia za pomocą środków zewnętrznego zadowolenia.

Przemieszczając się na wyższe podpoziomy czwartego wymiaru, zaczynacie wykorzystywać potencjał wewnętrznej mocy. Materia staje się bardziej płynna, stąd łatwiej przejawiać to, czego sobie życzycie. Dlatego musicie nauczyć się zdecydowania i skupiania myśli z wyraźną intencją. Zdyscyplinowany umysł łączy łańcuchy myśli ze sobą w odpowiedniej kolejności. Jest niezwykle ważne, aby zrozumieć, że rozproszone myśli szkodzą postępowi. Życie w chwili obecnej – w chwili TERAZ – jest ważnym elementem osiągnięcia wewnętrznego mistrzostwa. Aby skutecznie przemierzyć Ścieżkę oświecenia, trzeba wysilić umysł. Z czasem, kiedy rolę umysłu instynktownego przejmie umysł wyższy, spora część waszych wspomnień dotyczących minionych wydarzeń zacznie blednąć. Ważne cechy urzeczywistnionego mistrza to: zdolność do skupionej obserwacji i nieszkodliwość w myślach, słowach, czynach. Aspirantom na Ścieżce będą objawiane coraz ważniejsze prawdy kosmiczne. Jednak musicie wiedzieć, że mniej ważne zasady ponadczasowej mądrości wciąż będą poszerzane, abyście stopniowo mogli przyswajać wyjątkowe zasady, prawa i prawdy kolejnych poziomów istnienia w nieskończonym cyklu wznoszenia świadomości.

Trzeba utrzymywać otwarty kanał komunikacyjny pomiędzy duszą a mózgiem poprzez umysł. To inicjuje powolny proces reaktywacji szyszynki i otwarcia portalu do świętego Umysłu – portalu, który znajduje się w górnej tylnej części mózgu, w pobliżu korony głowy. Święty Umysł współgra z wyższymi podpoziomami czwartego wymiaru oraz ze wszystkimi poziomami wymiaru piątego i szóstego, a także z niewielką częścią częstotliwości / danych siódmego wymiaru, które są zarezerwowane do wykorzystania w przyszłości, kiedy zyskacie możliwość przemierzania najwyższych poziomów, jakie są możliwe dla ludzkości w tym podwszechświatowym doświadczeniu. Jednak aby sięgnąć do tego wyjątkowego magazynu kosmicznej mądrości, musicie stopniowo podwyższyć swoje wzorce wibracji.

Święty Umysł i święte Serce nie są wykonane z substancji pochodzącej ze świata materialnego – składają się z delikatnej jak pajęczyna eterycznej substancji Światła, która nie może być wykryta sposobami naukowymi, chociaż jest bardziej prawdziwa niż jakakolwiek część ciała fizycznego. Gdy tylko przywrócisz połączenie pomiędzy świętym Umysłem, świętym Sercem i diamentową boską komórką rdzenną, nastąpi stały przepływ diamentowych cząstek, jak również – co bardzo istotne - zaawansowanych informacji pochodzących z twojego atomu nasiennego pamięci oraz Nadduszy / wyższej Jaźni. Dlatego takie ważne jest ponowne połączenie duchowej triady Boskiej Świadomości: świętego Umysłu, świętego Serca i wszystkich aspektów boskiej komórki diamentowego jądra.

Kiedy będziesz się poruszać zgodnie ze wzorcami wibracyjnych piątego wymiaru, twoje komórki, ciało eteryczne i pole aury zaczną przyspieszony proces oczyszczania. Spokój zaczyna się na najniższym poziomie piątego wymiaru i wzrasta wykładniczo. Zyskanie Boskiej mocy i mądrości wymaga, aby przez liczne aspekty wyższej Jaźni wznieść się ponad najbardziej rozpowszechnione wzorce przekonań zbiorowej świadomości ludzkości do tych zestrojonych z kosmiczną świadomością. Aby skutecznie przejść Ścieżkę oświecenia, potrzebna jest emocjonalna stabilność i umysłowy wysiłek. To jest prawo równowagi, które działa w piątym wymiarze i powyżej niego.

Krótko mówiąc, szósty wymiar jest wymiarem nieśmiertelności oraz znacznie poszerzonej świadomości Duszy, i będzie dla was dostępny, kiedy ponownie nawiążecie połączenie z najwyższymi poziomami swojego duchowego potencjału dostępnego w tym podwszechświecie. Siódmy wymiar jest krańcowym etapem ewolucji ludzkości w tej fazie podwszechświatowego doświadczenia. Pierwszy podpoziom (o najniższej częstotliwości) ósmego wymiaru stanowi BRAMĘ NIESKOŃCZONOŚCI, którą osiągniecie, kiedy zyskacie zdolność przyłączenia jeszcze większych ilości jeszcze wyższych częstotliwości. Efekt przesączania w dół jest inicjowany w miarę nabywania umiejętności dostępowania każdego wyższego poziomu częstotliwości, dzięki czemu maleńkie ilości bardziej subtelnego boskiego Światła zaczynają płynąć do kolumny Światła osoby, a tym samym Światło wnika do jej aury i rezonansu pieśni Duszy.

PAMIĘTAJCIE, MOI DZIELNI, ŻYJECIE W WIECZNOŚCI. Przesłania mądrości, które wam przynosimy, nie ustalają żadnych reguł ani nie stwarzają dogmatów. Naszym celem jest rozpalić wasze serca miłością i dać wam wgląd w chwalebną przyszłość. Będę was prowadził, inspirował i chronił, będę wami kierował, i na każdego z was emituję wieczną miłość naszego Boga Ojca Matki.

JAM JEST archanioł Michał

poniedziałek, 20 października 2014

OKNO NIESKOŃCZONOŚCI Potężne zaćmienia w październiku 2014 Zaćmienie Słońca 23 październik 2014 – aktualizacja

Archanioł Metatron via James Tyberonn Earth-Keeper.com

Skrót wstępu: archanioł Metatron wspomina o zaćmieniu Słońca i o tym, że ma ono silny związek z minionym zaćmieniem Księżyca oraz z ruchem wstecznym Merkurego. Zaleca, aby spędzać ten czas na medytacjach, kontemplacjach i współtworzeniu swoich wyższych celów. 23 października pojawi się fala zasiewu - podczas zaćmienia powstanie szczelina, przez nią będzie emitowana kodowana energia, która powinna być nie tylko wchłonięta, lecz wykorzystana do dobroczynnych celów. Dlatego warto poświęcić trochę czasu i pomedytować, skupiając się na swoich pragnieniach, ponieważ energia będzie potężna, pomimo iż to zaćmienie będzie częściowe. Będzie miało też wpływ na miejsca na planecie, w których nie będzie widoczne. Warto w tym okresie wizualizować życie i świat, jakiego sobie życzymy. Osoby posiadające kryształy powinny wystawić je na działanie Słońca w okresie 3 godziny przed i 3 godziny po zaćmieniu.

W tym czasie mogą wypłynąć na powierzchnię skrywane sprawy, nieporozumienia, nierozwiązane konflikty – w celu ich wyjaśnienia i sklarowania. Jednak ich rozwiązanie może być utrudnione przez przesadne reakcje, omyłki i urojenia. Skrajne wyrażanie represji, gwałtowne reagowanie na to, co wychodzi z cienia.

James Tyberonn: Możesz opowiedzieć bardziej szczegółowo o październikowych zaćmieniach?

Archanioł Metatron: Oczywiście. Podczas zaćmień pojawiają się szczeliny, w których łączą się częstotliwości światła, częstotliwości i grawitacja geograficzna planety i zbiorowe myśli. Zaćmienia oferują unikalną paletę boskich myśli i wyższych częstotliwości, na których odciska się energia ludzkiej społeczności. Zaćmienie Księżyca może nastąpić tylko podczas pełni, a zaćmienie Słońca tylko podczas nowiu. Te dwa elementy przysparzają zaćmieniom dodatkowej mocy. Zaćmienia są często postrzegane przez ludzkość jako pojedyncze wydarzenia, jednak my twierdzimy inaczej... kiedy zaćmienia Księżyca i Słońca następują bezpośrednio po sobie (tak jak teraz 8 i 23 październik 2014), tworzy się jeszcze silniejsze pole jeszcze bardziej skondensowanej energii.

W związku z tym siła zaćmień liniowych (w odstępie 15 dni) jest intensywniejsza. Tworzy się wtedy symbiotyczny przeplot energetycznych podpisów częstotliwości Księżyca i Słońca dający efekt synergii... i wzajemnego wzmocnienia. Współdziałanie obu zaćmień jest tandemowo wzmocnione dając gigantyczny efekt - w porównaniu do pojedynczych rocznych zaćmień częściowych czy całkowitych. To oznacza, że jeśli pojawia się całkowite zaćmienie Księżyca, a zaraz po nim zaćmienie Słońca - nawet częściowe - w efekcie powstaje potężna energia z podwojonym skutkiem.

Bardziej zaawansowane społeczności traktowały zaćmienia jak bardzo istotne wydarzenia, podczas których materię płaszczyzny Ziemi przenikała materia wymiarów innych rzeczywistości.

Na okres zaćmienia liniowy czas zatrzymuje się na krótką chwilę tworząc interludium w nieskończoności, dlatego Atlanci nazywali je punktami nieskończoności. Słowo „zaćmienie” pochodzi ze słownictwa Atlantów, a za czasów starożytnej Grecji było językowo pogrzebane, czyli ukryte. Zaćmienia w unikalny sposób zmieniają długość fali świetlnej i efekt grawitacji. Podczas zaćmień występują efekty torsyjne czyli grawitacyjne anomalie. Wasi współcześni naukowcy snują spekulacje biorąc pod uwagę możliwe skutki jako Allias and Saxi effects.

(-)

Zaćmienia emitują fale zakodowanej spójnej energii „perkusyjnej”, która przenika Ziemię i działa na ludzkość. Spójność otwiera szyszynki i wywołuje swoisty rezonans zarówno w komórkach ludzkiego ciała fizycznego jak i energetycznej konstrukcji ciała świetlistego. Zaćmienia wzmacniają też, i aktywują dodatkowo ziemskie energie linii geomantycznych i węzłów mocy (sieci). Opowiemy o tym bardziej szczegółowo w odrębnym przekazie.

Podczas zaćmień czas biegnie inaczej niż w sposób, jaki znacie, zwłaszcza kiedy zarówno zaćmienie Księżyca, jak i Słońca występuje względnie blisko siebie lub w chwilach przesileń i równonocy. Tak jest tym razem, co jednocześnie tworzy natężenie, ale również otwiera wyjątkowe „okno przestrzenne” świadomości. Podczas takich rzadkich faz sny stają się bardziej świadome, a odmienne stany świadomości są bardziej zróżnicowane. Puls myśli i sił życiowych zmienia się w subtelny, lecz bardzo znaczący sposób.

Okna rzeczywistości są otwarte, horyzonty istnienia rozszerzone. Czasoprzestrzeń na krótko ulega zmianie. Wzmocnieniu ulegają wyższe stany „wiecznego TERAZ” czasu jednoczesnego, pozwalając na prawdziwie ubarwioną fazę wielowymiarowej przejrzystości.

Wiecie, że święte miejsca są planetarnymi węzłami mocy, w których występuje większa koncentracja jednostek siły życiowej (zwanych też diamentowymi cząstkami lub esencją Akaszy). W trakcie zaćmień przez krótki czas jest emitowany skoncentrowany strumień fali stwórczej cząstek siły życiowej - w tym samym znaczeniu ogólnym, chociaż w zupełnie innym potoku. Bombardowanie tą energią zaćmień może zasiać Boski wzorzec myślowy, jak również wyższe intencje ludzkości - zarówno na poziomie świadomym jak i nieświadomym.

Ta energia wpłynie na was wszystkich – na pewnym poziomie – w różnym stopniu, niezależnie od tego, czy zdajecie sobie z tego sprawę. Jednak czy wykorzystacie ją świadomie czy nieświadomie, zależy od skupienia, wiedzy i ilorazu światła. Część z tego, co dzieje się teraz i będzie się działo w efekcie zgromadzonej energii październikowych super – zaćmień, będzie spontanicznym mimowolnym uwolnieniem nagromadzonych stanów emocjonalnych.

W polach rezonansowych wibracji zaćmień osadzone są unikatowe charakterystyczne tony ludzkich uczuć. Emocjonalne napięcia, takie jak skrajności wywołane przez obecny „koktajl energetyczny” na planecie, mogą być łatwiej doprowadzone do znormalizowanego poziomu. Zaćmienia przenoszą elektromagnetyczną energię, która może na niektórych szerokościach i wysokościach geograficznych ustabilizować hormonalną nierównowagę zapewniając harmonię ludzkiego ciała i emocji.

Pytanie od J. Tyberonna: Chcesz przez to powiedzieć, ze zaćmienia mają wpływ na ludzką biologię i stany emocjonalne?

Archanioł Metatron: Tak! Energia środowiska ma znaczący wpływ na biologię człowieka i jego pole mentalne i emocjonalne. Wasze środowisko oferuje znacznie więcej niż widzicie świadomie - emituje fale grawitacyjne, częstotliwości światła, wskaźniki jonowe i częstotliwości minerałów z planety. Wasze ciała fizyczne mają świadomość komórkową działającą biologicznie, tak aby format światła i matryca planety działały bezpośrednio na waszą równowagę hormonalną i biochemiczną. Zaćmienia mają wpływ, ponieważ emitują odmienne światło, inną grawitację i są kodowane świadomą siłą życiową, która umożliwia większy spokój. W związku z powyższym może nastąpić uwolnienie a także przestrojenie.

Po prostu komórki ciała reagują na światło i siłę życiową w podobny sposób jak światłolubne rośliny żyjące w cieniu starające się rozwijać w kierunku światła słonecznego. Jednak skutek jest nie tylko powierzchowny, nie tylko biologiczny, to dostraja całą istotę i uaktywnia plenne okno do wyższej Jaźni – okno, które jest unikalne i charakterystyczne dla czasu ludzkiej ewolucji i ilorazu światła.

Częstotliwości obecnych zaćmień (październik 2014) są też połączone z dwoma całkowitymi zaćmieniami, które będą miały miejsce 20 marca i 4 kwietnia 2015. Intensywność obecnych pozostaje na wysokim poziomie, jednak to, co dzieje się w październiku, umożliwia konieczną wentylację, wprowadza czasowy upust ciśnienia w tyglu chaosu, jaki ma obecnie miejsce. Jak już wcześniej wyjaśniałem, węzły z przesileń i równonocy są również programowane. Zaćmienia występujące w październiku są silnie zaprogramowane. W niedawnej przeszłości doświadczyliście tego bardziej niż inni. Takie programy będą kontynuowane w celu takiego sformatowania, aby w roku 2038 powróciło światło. Istnieją prawa fizyki, jak również naukowe cechy zaćmień, które nie są jeszcze w pełni poznane czy odkryte przez waszych naukowców. Wasi naukowcy nie uwzględniają świętości, a i świętość jeszcze omija naukę.

Każdy z was powinien ten czas zaćmień przeznaczyć na pracę wewnętrzną.

Odkryjecie i będziecie mieli niezwykłą okazję, aby doświadczyć wyższych wymiarów. Zauważycie, że sny są bardziej świadome i będziecie mieli okazję, aby rozwiązać problemy osobiste. Lecz koniecznie trzeba ten czas wykorzystać. Niektórzy z was zaakceptują te prawdy łatwiej niż inni, ponieważ to, o czym wam opowiadam, wiedzieli Atlanci kapłani – naukowcy z Prawa Jedni... a wielu z was to części grupy Dusz z Prawa Jedni.

Pojawia się mnóstwo okoliczności szczególnie sprzyjających przyjmowaniu i umacnianiu kodów. I właśnie dlatego podczas zaćmień przez takie szczeliny były ładowane pewne energetyczne częstotliwości. Koniunkcja (bezpośrednia) ustawia w jednej linii Ziemię, Księżyc i Słońce, a to umożliwia zaćmienie i może pojawić się cztery do siedmiu razy w roku. Więcej zaćmień w danym roku daje więcej możliwości kodowania energii. Następne 7 zaćmień nastąpi w 2038 roku i naprawdę będzie ważne. Lecz to, co dzieje się teraz, również jest bardzo istotne - w ramach przygotowań do zmian.

Całkowite zaćmienie Księżyca z 8 października (podczas jego pełni) powiązane z pozornym ruchem wstecznym Merkurego, które rozciąga się do zaćmienia Słońca 23 października, zapewniło niezwykłe wzmocnienie wewnętrznych wizji.

Lecz należy zauważyć, że przy tej okazji do wizjonerstwa stopień klarowności zależy od indywidualnego stanu aury, poziomu równowagi i umiejętności pozostawania „uziemionym”, a gdy osoba nie jest zrównoważona i znajduje się na szczeblu ułudy, może dokonywać mylnych interpretacji. Bardzo istotne jest uświadomienie sobie znaczenia równowagi, w przeciwnym razie energie obecne na planecie (które będą aktywne do marca 2015 roku) mogą być trudne do ujarzmienia, a tym bardziej do optymalnego wykorzystania. Konieczna jest uwaga i zrozumienie. W przeciwnym razie może to być czas cofnięcia się do depresji i apatii. Mądrze wykorzystane energie mogą stanowić ogromne trampoliny dla klarowności, duchowego wzrostu i współtworzenia.

Trzeba jeszcze pamiętać, że niektóre z pomniejszych istniejących mechanizmów wytrącających aurę z harmonii to: fanatyzm, nadęte ego, przewlekła depresja i nierównowaga emocjonalna (stany ekstremalne). Aby być w stanie harmonii, trzeba twardo stąpać po ziemi, gdyż jest wielu, którzy za bardzo zatracili się w metafizyce, a ich wibracje są zbyt wysokie i zbyt szybkie. Taka nierównowaga skutkuje pewnymi formami spięć obwodów aury. Kiedy brak zakotwiczenia / uziemienia, klarowność przeradza się w syndrom halucynacji – jakby się założyło różowe okulary – w to, co nazywacie mrzonki / baśniowe ułudy. Warunkiem zachowania zdrowej aury jest nauczenie się skutecznego utrzymywania równowagi i efektywnego funkcjonowania w rzeczywistości trzeciego wymiaru, co umożliwia wyraziste wizyty w wyższych wymiarach.

Spękana aura nie będzie służyć. Za to aura spójna zawsze będzie odskocznią ułatwiającą wznoszenie się ku wyższym wymiarom. (tak jest nauczane w kluczach metatronicznych). W związku z powyższym żyjący w ułudzie doświadczą urojeń, a żyjący w klarowności – doświadczą niezwykłej jasności. Właśnie dlatego starożytni zawsze traktowali przesilenia, równonoce i zaćmienia jak wydarzenia święte. Nawet teraz wiele religii nadal uważa te dni za coś świętego.

Na zakończenie możemy też wspomnieć, że światło Księżyca jest światłem odbitym, a Słońca – bezpośrednim. Podczas zaćmienia te różnice są czynnikami kluczowymi.

Światło Księżyca i jego energie działają bardziej w wizjach odmiennej rzeczywistości i sferze snów. Wielu z was doświadczyło czegoś takiego w okresie zaćmienia Księżyca z 8 października, nawet jeśli to nie była refleksja świadoma..., gdyż taka jest moc księżycowej przysłony.

Światło Słońca i wzorce wpływów częstotliwości słonecznych działają na potencjał siły życiowej i możliwości współtworzenia z wykorzystaniem ubarwionych spójnych energii materializacji. Nalegam, aby 23 października uwolnić się od wszelkich obaw i skupić się na tworzeniu wizji własnego życia. Można to robić z pomocą modlitwy czy koncentracji na intencji, wtedy pojawi się zdecydowanie więcej pozytywnych przejawów niż zazwyczaj. Dzieje się tak za sprawą liczebności jednostek siły życiowej, które są emitowane i globalnie rozpowszechniane podczas zaćmienia..., i zapewniam, że to jest niewykorzystany w obecnej dobie fakt, który jednak był rozumiany za czasów starożytnych, kiedy wiedza była większa.

W kolażu tandemu podwójnego zaćmienia można też zaplanować stosowną aktywność. Zaduma i kontemplacja w energii Księżyca, oraz wykorzystanie refleksji w celu skupienia na wszelkich koniecznych zmianach lub wysokich intencjach podczas zaćmienia Słońca, może się szybko urzeczywistnić.

Krystaliczna sieć służy jako ogniskowa umożliwiająca osadzanie wyższych kodów w 12-to wymiarowej matrycy nowej Ziemi, a więc jest odbierana za pomocą indukcji przez ludzki umysł uniwersalny, z którym każdy z was jest w specyficzny sposób połączony.

Mistrzowie, jeszcze raz potarzam, podczas tej niezwykłej fazy zaćmień poświęcajcie więcej czasu na medytacje, modlitwy, skupianie się na swoich celach. Co mogę wam powiedzieć, to to, że siła życiowa, spójna „mana” przejawienia, jest podczas zaćmień silniejsza. Wykorzystajcie ten okres, aby wspólnie tworzyć swoje życie i swój świat.

Jestem Metatron i dzielę się z wami tymi prawdami. Wy jesteście ukochani.

I tak to jest.. . I tak jest.


Tłumaczyła Teresa Serafinowska

czwartek, 16 października 2014

ATLANTYDA - PRACA Z ATLANTYDZKIM POTENCJAŁEM / PODWYŻSZANIE WIBRACJI

IV CZĘŚĆ – PRACA Z ATLANTYDZKIM POTENCJAŁEM / PODWYŻSZANIE WIBRACJI

Stwórz / wyobraź sobie symbol odgraniczający cię od innych. Obejrzyj go dokładnie, ze szczegółami i zastanów się, w jaki sposób on działa. Zadbaj o to, aby podczas odgraniczania czuć się absolutnie dobrze. Załóż / uaktywnij sobie to odgraniczenie i poczuj, jak się uspokajasz i jak bardzo siebie kochasz. Mimo tego odgraniczenia możesz dokonywać wymiany energii z tym, co na zewnątrz. Jako istota żyjąca we wspólnocie, potrzebujesz tej wymiany jak pożywienia. Potrzebujesz informacji mających dla ciebie znaczenie. Wszystko inne odpływa z powrotem i może być użyte przez innych ludzi. Przez chwilę zadajesz sobie pytanie: jak często biorę na siebie rzeczy, które nie mają dla mnie znaczenia? Wykreuj przed wewnętrznymi oczami obraz, na którym widzisz, że wszyscy ludzie biorą dla siebie tylko to, co dla nich jest ważne i potrzebne, a resztę oddają dalej. Stwierdzasz, że to jest dobry i właściwy sposób użytkowania energii. Na takim zarządzaniu energią zyskuje każdy - również Ziemia i kosmos. Dobry przykład gospodarowania energią dają zwierzęta. Przyjmują tylko tyle jedzenia, ile potrzebują. Dlatego do ćwiczeń energetycznych z filtrem włącz również zwierzęta. Zobacz ludzi, zwierzęta i rośliny jako wspólnotę – pełną harmonii i funkcjonującą optymalnie i dla dobra wszystkich. Wszystko, co żyje - oddycha. Twój system energetyczny uwalnia się teraz samodzielnie od obciążających go trosk. Przyjmujesz lekkość bytu pozbywając się ciężaru bytu. Jednak wiedz, że to, co dla ciebie znaczy ciężar bytu, dla innych żywych istot może znaczyć lekkość bytu.

W trakcie tej pracy spójrz od czasu do czasu w lustro, popatrz sobie w oczy, poczuj i powiedz, że siebie kochasz i podziwiasz. Powiedz sobie, że wybaczasz sobie wszelkie potknięcia i chwile, kiedy brakowało ci miłości, kiedy traktowałaś / traktowałeś siebie niewłaściwie. Tak patrząc zwizualizuj wokół siebie różową energię miłości – różową bańkę, poczuj tę miłość, poczuj kontakt ze swoją boską Jaźnią.

Technika podwyższania wibracji przekazana przez mistrza Serapis Bey

Starożytni Atlanci z Prawa Jedni podejmowali wszelkie kroki i korzystali ze środków, które pomagały im zachować cielesną i duchową czystość. Niezależnie od tego, co działo się wokół, jakie ciemne moce były aktywne – zawsze pozostawali dobrotliwi i wypełniali Boski plan, ponieważ utrzymywali połączenie ze Źródłem

Mówi i prowadzi mistrz Serapis Bey. Ukochany świetlany Przyjacielu. Chciałbym ci teraz przekazać technikę wznoszącą, która podniesie twój iloraz Światła i umożliwi ci lepiej zestroić się z wyższymi energiami.
Swoim trzecim okiem zobacz piramidę Światła – to jest piramida z czystego kryształu górskiego, jej poblask może dawać efekt opalizacji. Wejdź do piramidy i przejdź do jej wnętrza, gdzie płonie Płomień Wzniesienia – płomień Stwórcy Wszystkiego Co Jest. Pozwól, aby ten płomień zatańczył na twoich czakrach. Najpierw wnika do czakry podstawy, wypala tam wszelkie energie zakłócające, dając ci równocześnie moc uziemienia wysokiej częstotliwości światła. Możesz czuć lekkie wibrowanie w systemie nerwowym. To jest pamięć światła przenikająca twoje komórki ciała i zmieniająca moduły. W życiu codziennym wciąż zapominasz o swojej świetlistej umowie, o misji związanej z współuczestniczeniem w podwyższaniu wibracji Ziemi, dlatego przypominam: jeszcze częściej dostrajaj wibracje do energii wznoszenia.

Teraz chcemy nadrobić to opóźnienie. Dlatego udaj się na poziom wibracji mistrzów Światła, poczuj tę wibrację. Może nawet rozpoznasz niektórych mistrzów. To wspomnienie będzie ci od teraz ułatwiać wchodzenie tutaj. (Jednak po cichu chcę cię ostrzec. Niektórzy mogą czuć się powołani do odbierania przekazów, a jeszcze nie są w stanie uziemić mistrzowskiej energii. Nie o to chodzi, channelerzy wybrani do tego zadania otrzymują z duchowych poziomów gruntowne przeszkolenie. Mają takie umowy i tym się zajmują. Może masz inne ziemskie zadania, o których dowiesz się w odpowiednim czasie.)
Teraz przesuń płomień czystości i klarowności do drugiej czakry uwalniając ją od zanieczyszczeń. Całą procedurę przeprowadź ze wszystkimi swoimi czakrami (12), a uzyskasz świetlane połączenie z Kosmosem. Wzdłuż tego połączenia przeprowadź biały promień, a zajdzie oczyszczenie, które wytworzy wielkie echo. W tym czasie wytwarzają się tony, które umożliwiają całkowite odpuszczenie grzechów. Możesz nagle odczuć uwolnienie od wszelkich obciążeń. Nie myśl o tym, to dzieje się samoistnie. Nie chciej tego zrozumieć, gdyż możesz znaleźć się na skraju szaleństwa...
Po zakończeniu oczyszczania wszystkich 12-tu czakr możesz opuścić piramidę, jednak zabierz ze sobą płomień wzniesienia, który trzymaj w jednej ręce, gotowa / gotów skierować go ku Ziemi, zaś w drugiej dłoni nie miej nic - jako symbol czystości, zaś serce miej wypełnione boskim karmicznym odpuszczeniem. Zawsze, kiedy czujesz potrzebę, oczyszczaj się białym płomieniem Stwórcy i pamiętaj, że jesteś Światłem.


Każdy posiada w sobie iskrę boskości, która w chwilach zwątpienia dodaje mu sił, a wszelkie przeszkody czy popełnione błędy tylko go duchowo wzmacniają i wykreślają ścieżki na przyszłość. Boska iskra znajduje się w rejonie powyżej splotu słonecznego i jest energetyzowana przez różowy płomień miłości. Im większą ma się świadomość tej iskry, tym mocniej można ją odczuwać, zaś kiedy się ją ożywi, staje się źródłem mocy. To boskie jądro jest połączone delikatną linką z boskością, ze Źródłem Wszystkiego Co Jest. Zwróć uwagę na to miejsce i postaraj się dostrzec, jakie barwy emituje. To może ci wiele powiedzieć o twoim Domu – czym jesteś, co o tobie stanowi, co chcesz wyrazić w tym życiu. Być może potrzebujesz do tego wspomnień o Atlantydzie.
Weź papier i coś do pisania, Nasłuchuj uważnie, a jak usłyszysz szept Źródła, zanotuj wszystko co usłyszysz. W takim przypomnieniu może pomóc atlantydzki mistrz Salomon. Towarzyszą mu Aniołowie Miłości i koty. Klarując energie - pomagają w uzdrawianiu - również innych zwierząt - wspierają w usuwaniu kajdan niewoli atlantydzkiej traumy. Nasze domowe czworonogi często biorą na siebie nasze obciążenia, teraz można te obciążenia usunąć samodzielnie lub z pomocą Amai.

Twój dzień powszedni jest bogaty. Czas rozkwitu jest teraz. Dla Atlantów czymś naturalnym było codzienne okazywanie wdzięczności za dostatek. Żyj ze świadomością Atlanty, który ufając Bogu – Stwórcy Wszystkiego Co Jest, zawsze jest gotów do nowych wyzwań - nie poddając się, wiedząc, że próby są boskim darem... Pamiętaj o słowach wdzięczności dla Stwórcy i dla czasów obfitości, które są tu na nowo. A gardło, gdzie tworzą się słowa, zasilaj turkusową energią.
Tworzy się sieć sieć Światła, ponieważ budzi się coraz więcej świetlistych Atlantów. Wszystko rozkwitnie, rozwinie się, tylko trzeba to przenieść i zasiać w glebie. Możesz wziąć ziarno Boskiej miłości i włożyć głęboko w matkę Ziemię. Potem naświetl je turkusowym promieniem z palca wskazującego, aby wlać w to atlantydzki potencjał.

piątek, 3 października 2014

POTĘŻNA RÓWNONOC WE WRZEŚNIU ORAZ DWA ZAĆMIENIA W 2014

archanioł Metatron via Tyberonn # 97, 21.09.2014 Earth-Keeper.com
Tłumaczyła Teresa Serafinowska

Witam Mistrzów. Jestem Metatron, archanioł Światła i pozdrawiam was w wektorze nadziei i bezwarunkowej miłości. Podczas tego spotkania damy wam objaśnienia dotyczące energii, jakie otaczają planetę i jakie mają wpływ na ludzkość. To czas zamętu, a rok 2014 jest okresem intensywnych przemian. Rozmawiamy z wami głosami aniołów przez kanał, którym jest Tyberonn i jesteśmy połączeni z grupą energii kosmicznego zgromadzenia mistrzów wniebowstąpionych.

Wielu z was patrząc na wrzawę wokół zastanawia się, dlaczego wydaje się, jakby świat zwariował. Powiedzieliśmy wam, że energia chrystusowa powróci na Ziemię do roku 2038. Biorąc pod uwagę polaryzację, będzie to energia Światła. To, co dzieje się w chwili obecnej, stanowi agonalne spazmy ciemnej energii dualizmu, która daremnie próbuje blokować ten powrót. A my wam mówimy, że powrót następuje i nic nie może tego powstrzymać.

W ciągu kilku minionych tygodni sytuacja na świecie - w skali mikro i makro - zdawała się być wyjątkowo niestabilna. Wojny, przemoc, niesprawiedliwość i zagrożenia powiększające tumult pojawiały się i wychodziły na światło dzienne wszędzie, tak w scenariuszach indywidualnych, jak i zbiorowych. Ten wyraźny zamęt jest efektem działania aspektów „kosmicznego krzyża”, któremu każdy z was zdaje się stać na drodze. Dlatego na powierzchnię wypływają różnice, które umożliwiają utorowanie drogi do harmonii i jedności w pozornie chaotycznym aspekcie polaryzacji.

Kosmiczna siła ciężkości – prawdy i poziomy

Mistrzowie, astrologia pięknie eksponuje fale grawitacji i elektromagnetyzmu, które działają na ludzki organizm - ciało fizyczne i eteryczne - wpływając na matrycę mentalną i emocjonalną. Astrologia jest prawdziwa, nie jest jakimś folklorem. Nie mówimy tu o horoskopach, lecz raczej o faktycznych falach energii, które roją się od częstotliwości, światła oraz barw i wzorców łączonych w wiązki was dostrajające. Te wzorce to drgania, które działają na was niezależnie od tego, czy je akceptujecie czy nie – one istnieją. Lecz ich wpływ na was nie jest większy niż siła woli. Mając świadomość ich emanacji, możecie z nimi pracować bardziej efektywnie, lecz ich nie usuniecie. W związku z tym możecie mądrze chwytać okazje, natomiast unikać pułapek. Czy mnie rozumiecie?

Na nowej Ziemi krystaliczna sieć przejęła dominację nad siecią magnetyczną, a to w pewien sposób działa na dwie rzeczy: na siłę ciężkości planety i gwiazd, oraz na interpretację Światła. A kiedy napływają boskie myśli, ich moc również odbija się w tym energetycznym kolażu.

Istnieją wzorce emitowane przez zbiorowy boski aspekt ludzkości i umysł uniwersalny, za sprawą których płaszczyzna Ziemi jest przez krystaliczną sieć zasilana w określone schematy podczas okien fazy zaćmień, przesileń i równonocy.

Aktualny wzorzec pozornego szaleństwa

Zgodnie z powyższym żyjecie w wyjątkowych czasach, w których wyraźne wpływy planetarne łączą się z siłami kosmicznymi – a te zazwyczaj nie bywają połączone z astrologicznym punktem ciężkości - aby stworzyć niepowtarzalne i intensywne, szybkie oczyszczenie w paradygmacie nowej Ziemi. Tak zwane cienie - ciemna strona - są w tej osobliwej częstotliwości tymczasowo uwolnione, wydobywając na powierzchnię represje i frustrację – czy uzasadnione czy nie – aby je dostrzec, skonfrontować się z nimi i je przepracować w tyglu ludzkich doświadczeń i przejawionej rzeczywistości. To, co było ukryte i stłumione, przesącza się ku górze. W tym czasie światło dzienne ujrzą skrywane dotąd dawne występki i nierozwiązane konflikty, aby je rozpoznać i odpowiedzialnie rozwiązać.

Ten czas może też przynieść nieporozumienia, przesadne reakcje i iluzje. Ta energia podkreśla skrajności w wyrażaniu represji oraz gwałtowne reakcje na frustracje, które - pod przymusem nieprzewidzianych, a nawet niewłaściwych okazji - mogą ujawnić to, co skrywało się w cieniu.

Boski cel

Zanim przystąpimy do głębszego i dokładniejszego wyjaśnienia sił astrologicznych, które przenikają ziemską płaszczyznę, pozwólcie mi powiedzieć, że nic, co dzieje się teraz wokół was, nie jest bezcelowe. Mimo iż w dualizmie istnieją przeciwieństwa (i jako takie ciemne energie), dobro i zło, ujmowane zgodnie z waszą terminologią, stanowią celową iluzję. Z punktu widzenia ponad polaryzacją nie ma przeciwieństw, a wszystko jest częścią całości i prowadzi do największego dobra. Ziemia jest poligonem ćwiczebnym, i chociaż doświadczenia, jakie przeżywacie w dualizmie, są prawdziwe, takie lekcje są bardzo istotne dla nauki relacji związanych ze współtworzeniem. Jesteście szkoleni, wzrastacie i uczycie się, jak optymalnie obchodzić się z energią, aby być świadomymi współtwórcami ze Wszystkim Co Jest, z Bogiem Stwórcą – według waszych pojęć. I jeden z etapów rozwoju lub procesów uczenia się na Uniwersytecie Dualizmu obejmuje też radzenie sobie z rzeczywistością przeciwności – z dobrem i złem. A ponieważ te przeciwieństwa istnieją w dualizmie, musicie nauczyć się dobrze wybierać idąc ścieżką miłości.

Zmagania pomiędzy światłem a ciemnością, dobrem i złem, toczą się w każdym z was. Niektórzy członkowie ziemskiej rodziny wypromieniowują światło – inni jeszcze tego nie czynią. Uczenie się odnajdywania jedności to część waszego planu nauczania. To reprezentuje zjednoczenie i nieodłączną całość tego, czego - będąc pod wpływem dualizmu - nie jesteście jeszcze w stanie uchwycić, ponieważ w otoczeniu trzeciego wymiaru postrzegacie tylko jedną część rzeczywistości, nie całość. W polaryzacji przeciwieństwa są prawdziwe, a zatem musicie nauczyć się sobie z nimi radzić.

Nie zrozumcie tego źle, należy stawić czoła ciemności, a światło musi zwyciężyć i zawsze zwycięża. I chociaż powyżej dualizmu właściwie dobro i zło nie istnieją, są one faktycznie aktualne jako warunki bytowania w waszym systemie rzeczywistości. Upraszczając, pojęcia dobra i zła służą wam w czasie waszego świętego istnienia, uczą odpowiedzialnej świadomości i dostarczają wytycznych wzdłuż waszej Ścieżki.

Teraz podzielimy się z wami informacjami o charakterze energii tych czasów, która warunkuje określone częstotliwości na planecie. Dajcie nam chwilę...

….(przerwa)....

Przegląd astrologiczny

Witajcie, więc dzielimy się z wami informacjami o tym, co takiego niezwykłego dzieje się w tej fazie, zahaczając o szersze niż standardowe, astrologiczne interpretacje, omówimy kosmiczne wpływy, które są kierowane przez siły pozaplanetarne. Mówiąc inaczej, chodzi o celowe oczyszczanie. Ta interpretacja dotyczy okresu od środka sierpnia do końca października 2014, ponieważ faktycznie skutki kumulują się w matrycy nowej Ziemi i wykraczają poza tradycyjny scenariusz sprzed 2012.

W najbliższym czasie nastąpi potężna równonoc, podczas pełni - całkowite zaćmienie Księżyca, a podczas nowiu - zaćmienie Słońca. 22 września 2014 Słońce wejdzie do kardynalnego znaku powietrznego Wagi.

Poniedziałek, 22 wrzesień – równonoc (w Polsce we wtorek)
05 – 26 październik – Merkury rozpoczyna bieg wsteczny
08 październik – pełnia Księżyca i jego zaćmienie
23 październik – nów Księżyca wraz z zaćmieniem Słońca
08 – 23 październik – okno psychicznego oczyszczania z mgły zamętu
22 wrzesień – 23 październik – przedefiniowanie relacji pomiędzy ludźmi

Równonoc jesienna 22 września

Wrześniowa równonoc jest w 2014 roku jednym z najbardziej intensywnych zdarzeń roku związanych ze Słońcem, wnosząc wielkie próby i olbrzymie możliwości redefinicji. To idealny czas, aby zyskać równowagę w panującym od sierpnia zgiełku. We wrześniu w biegu wstecznym (retrogradacji) znajdują się cztery silne i mocno działające planety: Pluton do 22 września, Neptun aż do 11 listopada, Chiron do 23 listopada i Uran do grudniowego przesilenia (21 grudzień).

Potężne, silnie działające energie rewolucyjnej niezależności i dążenia do zmian oraz przełomów, takie jak na przykład to, co wydarzyło się w Wielkiej Brytanii (Szkocja) są związane z kwadraturą Urana i Plutona. Dzięki Neptunowi w Rybach pojawia się również element duchowego przebudzenia, który może działać dwutorowo: wywołując korzystne przemiany ..., lub z drugiej strony agresywnie naciskając na zmiany za wszelką cenę, nie wykluczając przemocy.., i w pewnym stopniu ma to wpływ na Środkowy Wschód, chociaż w tym obszarze przejawia się wiele nakładających się na siebie czynników.

Jowisz we Lwie korzystnie aspektuje Urana w Baranie ( od 19 września do 26 września)..., 25 września jego siła może wyzwolić intensywne emocjonalne zrywy i ujawnić dodatkowe uwolnienia.

Ta równonoc to czas na medytacje i szukanie priorytetów. Jest osadzona w potężnym zestawie energii, która sprawdza i redefiniuje relacje.

Mistrzowie, cokolwiek się dzieje, szczególnie w fazie triady dwóch nadzwyczajnych zaćmień i super równonocy, stanowi kody instalacji i wykorzystania poszerzonego systemu 33 czakr dla ludzkości, przejście z polaryzacji ku nie-polaryzacji, i to będzie kontynuowane jeszcze przez pewien czas. Wszystkie astrologiczne energie są wzmacniane w miarę przybliżania do pełni Księżyca 10 października, a wy intensywnie to odczujecie. Zaćmienia nastąpią jedno po drugim i dodatkowo będą spotęgowane promieniowaniem Słońca z koronalnych wyrzutów jego plazmy.

Energia zaćmień

Księżyc: Całkowite zaćmienie Księżyca będzie miało miejsce w trakcie pełni 08 października w 15-tym stopniu Barana. Nasz satelita znajdzie się wtedy w koniunkcji z planetą wyzwolenia. To zapoczątkuje okres ekstremalnych wizji - czas, kiedy w niezwykłym oknie mogą się ukazywać wizje, które przesiąkną tę niezwykłą fazę energii. Będzie emitowany potencjał uwolnienia. Pod wpływem Urana niektórzy odniosą wrażenie wyzwolenia, „kruszenie kajdan”. Zaś całkowite zaćmienie Księżyca może działać w sposób pozytywny lub negatywny - spowoduje pokojowe przemiany albo wywoła agresywne reakcje, mogąc wzbudzić przemoc również na niwie politycznej. To bardzo potężny czas i jego intensywność będzie wyczuwalna. Należy go wykorzystać mądrze i użyć z nabożną intencją współtworzenia.

Słońce: Silne zaćmienie Słońca podczas nowiu 23 października zajdzie w stopniu 0 Skorpiona. Słońce i Księżyc będą w koniunkcji z planetą Wenus. To zaćmienie Słońca podkreśla kwestie odpowiedzialności, klarowności w temacie duchowych wartości i wykorzystania mentalnych wizji. Umożliwi też przekalibrowanie programów systemów przekonań i ujawni nieproporcjonalnie rozbudowane ego - zwodniczą siłę, która usuwa zdolność poprawnych wizji i niekorzystnie neutralizuje osobiste umiejętności posługiwania się klarownymi zdolnościami psychicznymi. To również potężny czas, aby sprawdzić negatywne nastawienie, które może być jeszcze skrywane i wciąż może zakłócać sferę związków. Oczywiście, nów sprzyja nowym początkom ... a w tym przypadku ma to miejsce podczas wielkiej triady energii towarzyszących równonocy i zaćmieniom. Jak podkreślaliśmy w poprzednich przekazach, podczas zaćmień tworzą się w zasłonach czasoprzestrzennych szczeliny, przez które przenikają kody. To samo zachodzi na różne sposoby podczas równonocy i przesileń, a kiedy zaćmienia Słońca i Księżyca następują blisko siebie albo w czasie przesilenia czy równonocy, energie są synergizowane, kumulowane i wzmacniane, a ich efekty są nadzwyczajne. Zaćmienie Słońca podczas nowiu rzeczywiście będzie miało wpływ totalny,choć tak naprawdę wszystkie zaćmienia - całkowite lub częściowe – tworzą przysłony i mają wpływ na cały glob. Zaćmienie Słońca oraz zaćmienie Księżyca to bardzo istotne elementy środkowej fazy tej sekwencji.

Merkury w ruchu wstecznym od 04 do 25 października: to będzie wyjątkowa retrogradacja, gdyż zajdzie z znaku powietrznym Wagi. Jak zawsze, związki będą przez Wagę podkreślane. Do tego dojdą rzadko spotykane na planecie bieżące częstotliwości. Merkury w Wadze będąc w ruchu wstecznym spowoduje przedefiniowanie związków z partnerami, przyjaciółmi i krewnymi. Dodatkowo w tej fazie trzeba będzie przeanalizować relacje ze sobą.

Wypłyną na powierzchnię kwestie dotyczące negowania siebie, gloryfikacji siebie i poczucia własnej wartości. Być może trzeba będzie zmierzyć się ze starymi problemami. Wprawdzie podczas retrogradacji Merkurego komunikacja jest zazwyczaj zaburzona, tu mamy rzadki i wyjątkowy element „homeopatyczny”, w którym wyraźnie będzie można dostrzec bariery w związkach zarówno z innymi jak i ze sobą – a mocne okoliczności celowo ukażą niedociągnięcia. Dokonując przeglądu reagujcie ostrożnie, nie spieszcie się, zwłaszcza w czasie zaćmień. Sprawdzajcie dokładnie i postępujcie zdecydowanie, chcąc uzdrowić wszystkie obszary zaburzeń związanych z bliskimi relacjami, które uwydatnią się od końca września (równonoc) oraz podczas podwójnego zaćmienia ... i zostaną podkreślone przez retrogradację. Uważajcie, aby przy tej okazji do oczyszczenia nie dać się zbić argumentami, podchodźcie do tych niezwykłych rozrachunków mądrze.

Drodzy ludzie, wszystko to dzieje się w czasie, kiedy mają miejsce koronalne wyrzuty (i wiatry słoneczne) utrwalane słoneczną inwersją i wzmacniane wrześniową równonocą, które jeszcze wyolbrzymiają ostre wahania emocji. Aspekty Saturna i Marsa, sekstyl Wenus będącej w koniunkcji z nowiem (czyli Słońcem i Księżycem) do Marsa, wschodzenie Plutona w Strzelcu (czas gwiezdny) i kwadratura Merkurego do Plutona są częścią energetycznego koktajlu, który otworzył drzwi do piwnicy, aby umożliwić ucieczkę skrywanych cieni i tłumionych uczuć, a nawet ciemnych emocji. W tym konkretnym i całkiem unikalnym zestawie energii znajduje się otwór dla ciemnej energii. W fazie tych częstotliwości czerwona energia planety Marsa będzie potęgowała niekorzystne aspekty z innymi planetami, … co będzie miało wpływ na nielogiczne i negatywne emocje. Dlatego koniecznie trzeba działać mądrze i nie reagować przesadnie.

Ci z was, którzy korzystają z energii kamieni i używają ich do harmonizowania aury, powinni nosić kamienie fioletowe i niebieskie, a wtedy czerwień przekształci się w wyższe wibracje.

Kontrola rzeczywistości

Jeszcze i Neptun dodaje do tych energetycznych częstotliwości ekstremalnie iluzoryczne wpływy. Ci, którzy są podatni na urojenia, na sporadyczne pretensjonalne miraże, omamy poszerzonej wyobraźni, odkryją że kurtyna do fałszywych sennych światów podniosła się wysoko, a jeśli ktoś spróbuje ich obudzić, tacy zagubieni marzyciele mogą czasem ugryźć w rękę. Przeglądy rzeczywistości oferowane nawet w najlepszej intencji, mogą spowodować mylące, nieoczekiwane kontruderzenie lub do odrzucenie.

To czas, kiedy nawet czyste serca mogą odrzucić z pozoru dobre rady, a tym bardziej interwencje. To faza, w której każda forma władzy, dobra czy zła, może być postrzegana jako ingerencja.

Energia Marsa uwolni buntownicze postawy - nawet ci którzy zazwyczaj nie są krnąbrni, mogą w tej mglistej fazie częstotliwości być podatni na zachowania, jakie w normalnej sytuacji uważaliby za nielogiczne. Dlatego pamiętajcie, że ta niezwykła energia może mieć wpływ na wszystko. Może uwolnić wewnętrzne bestie. „Starych nie ma chata wolna, oj będzie bal”, jako że w tak mglistej rzeczywistości nie da się wyegzekwować żadnych reguł. Kiedy w tej podatnej grawitacji znikną ograniczenia, wielu z was będzie działać w sposób nieoczekiwany i nietypowy, który wykracza poza wasze normalne schematy. Te grupy i jednostki, które są powiązane z negatywnymi aspektami zemsty lub innych zgubnych skaz, mogą w tym okresie być podatni na skrajne poczynania.

W tym momencie do gry wchodzi Pluton. Niepoznane zamysły, wykluczone, odrzucone, przemilczane lub w inny sposób zanegowane projekty. Dotyczy to ideologii, wyznań, państw lub grup krajów które czują, że ich moc nie została rozpoznana albo została pomniejszona. Do tej kategorii należą religie, które umożliwiają lub tolerują gwałt lub agresję. Grupy i osoby, które czują się uciskane, znajdą okazję, aby to odreagować.

I dlatego w tym czasie dwa razy się zastanówcie, zanim podejmiecie decyzję... i ponownie rozważcie swoje działania, nim coś zrobicie. W ten sam sposób pozwólcie sobie na elastyczność w gronie przyjaciół i rodzin, ponieważ łatwo o nieporozumienia. Pozwólcie sobie na uczciwość nawet, kiedy czujecie się z tym nieswojo lub niegrzecznie.

Efekt tygla

W tym okresie wypłyną na powierzchnię głęboko tłumione uczucia, które dotąd nie były odczuwane lub były ukryte. Będą poszukiwane wewnętrzne prawdy, a czasem z powodu błędnych działań na wierzch wydostaną się własne ograniczenia.

W tej energii mogą się też pojawić rzeczywiste uczucia, które mogły nie być uznane lub godne pochwały. Te mogą się wyłonić z osobistej „puszki Pandory”. To mogą być pozornie wrogie odczucia, emocje związane z zazdrością, złością i chciwością. Mogą to być niewypowiedziane uczucia niechęci wobec innych lub złość związana z długotrwałą konfrontacją lub problemem, które nieoczekiwanie wybuchają we „freudowskim przejęzyczeniu” w kierunku sojusznika, krewnego lub znajomego ..., co będzie niespodzianką dla obu stron.

Drodzy ludzie, w tej energii mogą pojawić się frustracje lub coś, co chcieliście wyrazić, lecz tego nie zrobiliście - uwagi, przed którymi się powstrzymaliście (zagrzebane jątrzące się uczucia).

Zmierzenie się z tym, co wychodzi na jaw

Pozytywnym rezultatem jest to, że mogą się ujawnić liczne problemy, które były skrywane, zamiatane pod dywan, negowane, unikane, ignorowane przez was samych, przez życie, przez innych, w związkach, w sposobach myślenia o niedostatku, wyzwalając okazję, aby się od nich uwolnić i stać się większym nosicielem Światła. Te lub inne zanieczyszczenia mogą się w tej częstotliwości w pewnym stopniu uwolnić.

Lecz jeszcze raz powtarzam, że nie wszystko, co wypływa na powierzchnię, jest słuszne. Czasem stłumiona wrogość może nie być uczuciem poprawnym lub prawdziwym, a tym samym rewelacje, które się ujawniają, mogą stanowić miecz obosieczny. Szczere emocje i fałszywe reakcje mogą nadal boleć..., pozytyw jest taki, że się z tym zmierzycie, lecz trzeba zostawić sobie miejsce na przemyślenia.

Saturn w znaku Skorpiona odkrywa zatajone tajemnice, a Mars w Strzelcu ustawi je w pełnym świetle, „dolewając oliwy do ognia” - jak mówi przysłowie - i zapuka do drzwi. I w ten sposób ujawni się scenariusz stosownego wyzwania związanego z oczyszczeniem, które nie łatwo zanegować. Konfrontacja jest konieczna.

Na poziomie indywidualnym może to być faza podatna na widzenie wszystkiego, czego nie lubicie u innych – w różnym stopniu. A dla tych z was, którzy są bardziej samotnikami, ta sama energia może odzwierciedlać coś, co zmusi was do skupienia się na wnętrzu i krytycznego spojrzenia na siebie, co może przypominać samo-potępienie. Należy pamiętać, że wgląd w siebie jest bardzo ważny, ponieważ umożliwia dokonanie korygujących zmian naprawczych, jednak nie powinien skutkować karaniem siebie. To nie jest jakieś badanie nieskazitelności, w którym musicie siebie poniżać czy obwiniać, bo czujecie, że popełniliście błędy, niewłaściwie się zachowaliście czy w danej sytuacji nie sprostaliście swojemu najlepszemu zachowaniu.

Faza energii we wrześniu emituje takie aspekty i cechy, zanim jeszcze nastąpi właściwy bieg wsteczny Merkurego. To będzie odczuwalne od 22 września. Można tę energię wykorzystać roztropnie, aby się przekalibrować.

Ponownie podkreślamy, że w tej specyficznej fazie i polu częstotliwości pojawia się silna tendencja do nadmiernego krytycyzmu. Można stać się kimś ponurym i przygnębionym. Dlatego prosimy, abyście zwrócili uwagę, żeby nie pozwolić tej wibracji doprowadzić się do negatywnego krytykanctwa, osądzania innych lub siebie. Powinna ona być raczej wykorzystana jako okazja do oczyszczenia i do nauczenia się, co jest prawdziwe i użyteczne w życiu, a co już wam nie służy.

Zakończenie

To czas, który może być wykorzystany konstruktywnie, chociaż cierpliwość i mądrość są ważne, aby się miarkować i strzec bramy. Mogą być przetestowane i przedefiniowane relacje – dla większego dobra. W tyglu można zaobserwować i usunąć przeszkody oraz wyczyścić Ścieżkę. Ta energia będzie dominować przez równonoc, całkowite zaćmienie Księżyca 08 października i zaćmienia Słońca 23 października. Pamiętajcie, te wpływy mają szerszy zasięg niż tylko w dniach zaćmień, faktycznie wszystkie astrologiczne aspekty i wzmacniacze będą podsycane przez dłuższy okres. Dodatkowym niesamowitym wzmacniaczem jest asteroida przechodząca w pobliżu waszej Ziemi, która wraz z wiatrem słonecznym i równonocą podsyci i wyolbrzymi siły planetarne.

Wykorzystajcie ten czas rozsądnie. Nastąpi naturalne wypływanie emocji, które określacie jako negatywne, a które pojawią się jako poczucie winy, wstydu, zazdrości czy złości - nie pozwólcie tym energiom doprowadzić do ataku, zemsty czy przemocy. Wszyscy ludzie mają wady i na tym etapie one będą ujawnione i uwolnione. Odtajnione cienie mogą zostać przemienione w Światło..., i to jest wyższym aspektem tego, co jest właściwe.

Szanujemy was i ofiarujemy nasze błogosławieństwo i głęboką miłość na Ścieżce.


Od tłumaczki: Z artykułu na TVN Meteo http://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/ciekawostki,49/dwa-zacmienia-deszcz-spadajacych-gwiazd-kosmiczna-randka-marsa-z-kometa,144583,1,0.html :

całkowite zaćmienie Księżyca - naukowcy przewidują, że "spektakl" rozpocznie się o godz. 8.15 czasu uniwersalnego (godz. 10.15 w Polsce). Właściwe show - czyli zupełne zasłonięcie tarczy Srebrnego Globu - nastąpi natomiast o godz. 10.25 czasu uniwersalnego (godz. 12.25 w Polsce). W cieniu satelita Ziemi będzie się znajdował w sumie 59 minut. Najlepsze warunki do obserwacji będą mieli mieszkańcy Azji-Pacyfiku oraz obu Ameryk.

Kolejne zaćmienie nastąpi w czwartek 23 października, gdy na linii Słońce-Ziemia znajdzie się Księżyc. I tym razem szczęściarzami będą mieszkańcy zachodniego regionu Ameryki Północnej. "Show" rozpocznie się o godz. 19.37 czasu uniwersalnego (godz. 21.37 w Polsce) i zakończy o godz. 23.51 czasu uniwersalnego (1.51 w Polsce).

Na początku października na południowym zachodzie nieba, nisko nad horyzontem, będzie można dostrzec Marsa i Saturna jeszcze przed zmrokiem. Jowisza natomiast będzie można dojrzeć dopiero o świcie. Innym rodzajem gwiezdnych atrakcji będą tzw. deszcze spadających gwiazd i znakomite warunki do podziwiania planet naszego Układu Słonecznego. W tym miesiącu nie zabraknie również okazji do spełniania marzeń wypowiadanych na widok spadającej gwiazdy. Od 2 października do 7 listopada ich rolę przyjmą płonące w ziemskiej atmosferze meteory z roju Orionidów. Maksimum zjawiska wypada 21-22 października - przy sprzyjających warunkach można wówczas naliczyć nawet 20-30 obiektów na godzinę. Uwaga: Orionidy mamy szansę zobaczyć w Polsce.

19 października nieopodal Marsa przeleci kometa Siding Spring. Siding Spring minie Marsa w odległości 132 tys. km. Dla porównania - Księżyc jest od Ziemi oddalony prawie trzy razy bardziej (o 384 400 km).