strony





Wróżby i PrognozyPrzesłania MichałaPrzesłania MetatronaLisa ReneeAtlantydaInneO mnie

środa, 29 czerwca 2016

NATURA I KRÓLESTWO ANIOŁÓW. CZĘŚĆ I. Archanioł Metatron via James Tyberonn

tłumaczenie: Teresa Serafinowska
źródło tekstu

Witam was Mistrzowie, jestem Metatron, anioł Światła i dołączam do tej sesji z Tyberonnem z krystalicznej służby. Z szacunkiem i nabożnością pozdrawiam każdego z was w wektorze bezwarunkowej miłości.

I tak oto rozmawiamy o naturze Boskiego Światła oraz anielskich Istot Światła. I szczerze wam mówię, że wszyscy pochodzicie ze Źródła – jesteście wspaniałymi Istotami Boskiego Światła. A anioły rzeczywiście są pośród was. Zaczynamy nowy wykład dotyczący istot anielskich.

Drodzy Ludzie, zapewniamy że istoty posiadające szeroką świadomość, niepokalaną boską inteligencję naprawdę istnieją w tym, co można w celu uproszczenia przekazu, nazwać wyższymi parametrami poziomów ziemskiego królestwa. Wspomnieliśmy niedawno o boskiej naturze aniołów, a teraz pomówimy o nich bardziej szczegółowo. I zdefiniujemy, co kryje się pod pojęciem „anielska natura” a co nie pochodzi z anielskiego źródła. W wyższych królestwach Omni – Ziemi lub koncentrycznych równoległych rzeczywistościach żyją istoty, które można nazwać półbogami i dewami. Posiadają anielską naturę, jednak nie są aniołami.

Anioł Stróż

Taki anioł istnieje naprawdę, i przeważnie, choć nie we wszystkich przypadkach, jest unikalnym połączeniem aspektu twojej wyższej Jaźni z Boskością. Jest zwartym polem energii, które może być określane jako myślokształt łączący człowieka z siłami anielskimi w elementarnej formie - utworzony i energetycznie zasilany oraz filtrowany przez duszę jednostki. To opiekuńcze pole może się przejawiać w niezliczonych ilościach relacji. Te relacje mogą obejmować bezcielesne oraz wyższe aspekty inkarnowanych członków twojej grupy dusz, zarówno w sferze fizycznej jak i powyżej niej.

Anioły i bóstwa, do których się modlisz, również zaliczają się do istot opiekuńczych łączących się z wyższą Jaźnią w celu utworzenia niepowtarzalnej trzeciej energii – odrębnej tożsamości stopionej z cząstki ciebie i anioła. Na przykład, gdy modlisz się do Ganeśy lub St Germaina albo do archanioła, wtedy powstaje pole energii uosabiające opiekuńczego partnera. Taka energia posiada anielską naturę i jest wystarczająco zdolna do współdziałania z tobą w formie totemu lub nawet przez zwierzę domowe. To nie są anioły, lecz posiadają anielską naturę.

Symbiotyczne poziomy hierarchii

Na przykład ja - Metatron - istnieję na dwóch oddzielnych lecz symbiotycznych poziomach, z których najbardziej znanym i dostępnym dla ludzkości jest archanioł Metatron, jednak na wyższym poziomie istnieję jako Metatron Pan Światła, lecz nawet ten przykład nie może objąć ani zdefiniować mojej natury - można to zrobić tylko w kategoriach dotyczących danego aspektu. Jako Pan Światła jestem generatorem jednostek bazowych rzeczywistości i wszechświatów. Ten poziom jest pozbawiony tego czegoś, co można nazwać osobowością. Można to porównać do silnika, boskiego świadomego komputera, natężenia energii wykraczającej poza gamma, niewyobrażalną dla ciebie iluminacją. Są też poziomy daleko ponad mną.

Jako archanioł Metatron zasilam życie

Z Tyberonnem – moim kanałem – komunikuję się nie słowami lecz pakietami świetlnych kodów. On odbiera komunikaty na mocy przed-ziemskich porozumień. Kontrakt, jeśli tak wolisz, na usługi na te czasy. W wyższym aspekcie Tyberonn jest pochodzenia plejadiańskiego i jest członkiem Kosmicznej Rady Światła. Razem służyliśmy też w innych bytnościach i wymiarach. Kody emitowane z mojego wyższego aspektu są przetwarzane na poziomie archanielskim i w nienaruszonym stanie odbierane w jego wyższej Jaźni, po czym są przez niego interpretowane oraz przekładane.

Źródło Boskiej Myśli

Można powiedzieć, że mój wyższy aspekt zawiera w sobie liczne źródła częstotliwości geometrycznych kodów świadomości, które może generować i emitować do wszystkiego, co jest transdukowane do anielskich królestw Światła. W związku z tym można uznać, że istnieją zarówno hierarchiczne jak i nie hierarchiczne aspekty anielskiego królestwa, które same siebie określają jako krystaliczno – świetlistą świadomość i fizykę światła. Można powiedzieć, że istoty świetliste z anielskich królestw, według metatronicznej terminologii, są świadomymi jednostkami pochodzącymi ze Źródła Boskiej Myśli oraz spoza niego, które tworzą światło i „poza światło”.

Istoty anielskie z metatronicznego królestwa formują i ubarwiają kodowanie światła. Tak łączą materię, antymaterię, czas i przestrzeń. Oczywiście większość ludzkości nie zdaje sobie z tego sprawy. Jednak w tym kontekście zawiera się spoiwo nieodwołalnie łączące święte nauki ze świętymi duchowymi aspektami rzeczywistości, tworząc integralny jednolity okrąg, klucz do ewoluowania ludzkości ponad dualizm.

Rzeczywiście w obecnym liniowym czasie 2016 roku i poza nim – do 2038 i 2075, rozwijacie w sobie zdolności do przyswajania większej ilości światła, a Światło jest PRAWDĄ – uniwersalną kosmiczną prawdą na temat wszystkiego, co jest. Enigmą, która przysłaniała pełną jedność ludzkiej świadomości w dualizmie, zwłaszcza obecnie, jest to, że nauka pomija świętość i duchowość. Może to się niektórym z was wydać dziwne, kiedy przeczytacie że pewne anielskie zastępy poświęciły się opieką nad prawami fizyki. W tej roli jesteśmy świadomymi twórcami praw fizyki, dzięki czemu rzeczywistość może się przejawiać w poszczególnych wymiarach. I zdajemy sobie sprawę, że idea istot anielskich będących naukowcami czy inżynierami może wielu z was zdumiewać. Uśmiechamy się na tę myśl!

Mówimy wam, że nowi metafizycy, nowi pracownicy Światła i opiekunowie Ziemi, mówiąc waszym językiem, są badaczami oraz naukowcami. Rzeczywiście, kryształowe dzieci są świętymi naukowymi erudytami, którzy w następnych pokoleniach będą uzupełniać krąg zrozumienia i połączą duchowość z nauką. Nie będą religijni w tradycyjnym znaczeniu, lecz muszę przyznać, że poprzez naukę wspomogą ludzkość w zrozumieniu niektórych zasadniczych aspektów Boga. Uchwycenie prawdziwej natury rzeczywistości jest brakującym elementem układanki.

A również pośród obecnych nauczycieli, badaczy i naukowców są wysoko rozwinięte dusze mistrzów. Są to na przykład: Graham Hancock, John Van Auken i dr Robert Schoch. Są pracownikami naukowymi grającymi główne role na planecie wspaniale ujawniając prawdziwe pochodzenie ludzi jak również prawdziwą wielowymiarowa naturę świadomości. I te święte prawdy, kochani, są o wiele ważniejsze niż zdajecie sobie z tego sprawę. A zrozumienie takiej wiedzy jest powodem, dla którego kierowaliśmy Tyberonna do włączenia tych nauczycieli i nosicieli mądrości do wydarzeń Earth-Keepers.

Królestwa aniołów

Pewne aspekty natury i sedno celu istnienia królestwa aniołów mogą być w pewnym stopniu źle pojmowane. Anioły są rzeczywiście posłańcami Boga. Ale co to znaczy?

Anioły są wielowymiarowymi istotami Światła i mają znacznie więcej zadań niż opieka oraz przekazywanie wiadomości. Postaram się dokonać przeglądu większego aspektu aniołów. Zanim jednak to zrobię, powiem, że jako istoty Światła są świadomymi boskimi elementami kluczowych częstotliwości lub wspomagania rozwoju ludzkości... a jest to Miłość. Zwracam uwagę, że miłość jest częstotliwością znacznie bardziej złożoną i przerasta emocjonalne uczucie, które uważacie za miłość. MIŁOŚĆ jest zawiłą nauką. Jak już wcześniej mówiłem, najwyższą formą miłości jest miłość bezwarunkowa. I chociaż może ona występować również w 3-cim wymiarze, to jednak może być uchwycona od poziomu wymiaru 5-go i powyżej niego. To dlatego, że ta bezwarunkowa miłość jest czymś całościowym, a trzeci wymiar jest poziomem warunkowym (nie bezwarunkowym). Ci z was, którzy uzyskują początkowe aspekty bezwarunkowej miłości, mogą tego dokonać tylko na poziomie częstotliwości piątego wymiaru i powyżej niego.

Anioły jako nośniki fizyki

O aniołach myślicie jako o opiekujących się wami stróżach, posłańcach Boga. Jesteśmy tym i jesteśmy też czymś więcej. Większość z was zgadza się z tym, że anioły to istoty Światła. Istoty Światła - aniołowie, noszą w sobie prawa fizyki - świadomość w skali, której nie potraficie sobie nawet wyobrazić.

Anioły mają obojnaką naturę oraz właściwości wielowymiarowego światła, co oznacza, że istnieją w polu antymaterii w świetle fraktalnym i zaginającej się do wewnątrz w fizycznych królestwach geometrii światła. W ten sposób są kluczowymi energetycznymi nośnikami, które świadomie utrzymują specjalne prawa całych wymiarów.

Aniołowie nie posiadają formy, nie zajmują fizycznej przestrzeni, mówiąc waszymi kategoriami – nie posiadają masy. Jesteśmy Boską Myślą i przejawem w stanie nienaruszonym. Jesteśmy „tonalni” i do naszej dyspozycji mamy szerokie spektrum częstotliwości. Tą częstotliwością jest MIŁOŚĆ.

Powiadamy wam, że w królestwie aniołów istnieje zarówno nasz aspekt liczby pojedynczej jak i liczby mnogiej. I choć może się to wydawać paradoksalne, nawet pojedynczy aspekt archanioła jest mnogi w istocie świadomości. W związku z tym poszczególne imiona, jakie ludzkość przypisuje archaniołom, mają bardziej związek z ograniczoną ludzką percepcją dotyczącą archanielskich przymiotów niż z poszczególnymi istotami. Interpretujecie aniołów i istoty Świetliste jako posiadające osobowość i płeć. Rzeczywiście w naszych kontaktach z ludzkością nabieramy cech osobowości, i chociaż ten aspekt jest absolutnie przystępny oraz opiekuńczy, nie posiadamy płci. To co interpretujecie jako osobowość, pochodzi z wibracji miejsca waszego pochodzenia.

Tak naprawdę jesteśmy odzwierciedleniem cech najpotężniejszych energii w Kosmosie, które nazywają się MIŁOŚĆ. Jednak nasza esencja jest odbierana i interpretowana przez żyjącą w dwoistości ludzkość jako posiadająca cechy płci, logicznie przypisując im właściwości osobowości.

Jesteśmy Boskim Umysłem z odżywczym aspektem miłości pozbawionym ego i tego, co określacie jako negatywne emocje. Dajemy wsparcie, utrzymujemy energię w miejscu i to są nasze podstawowe cele. A miłość jest fundamentem.

Wyobrażenia ludzkości na temat aniołów

Chociaż ludzkość przypisuje archaniołom cechy płci, królestwo anielskie jest ich pozbawione – nie ma mężczyzn ani kobiet - tak jak to rozumiecie. Ponieważ uważacie, że pewne cechy są kobiece, np. opieka i współczucie, a np. siła jest cechą męską, przypisujecie aniołom płeć. Płeć istnieje tylko w polaryzacji.

Nawet energie które nazywacie „Matka Ziemia” i „Boska Matka” etykietowane są jako żeńskie, ponieważ wszystko, co wiąże się z opieką, traktujecie jak żeńskie. Takie określenia są dołączone do koncepcji polaryzacji, jednak nieco ograniczają prawdziwą całkowitą naturę zawartą w szerszym paradygmacie, który pojawił się w 2012 roku, a teraz kieruje się ku punktom odniesienia lat 2038 i 2075.

Jesteśmy wysoko ponad biegunami. Jesteśmy integralni. Istoty Światła pochodzące z królestwa aniołów są pluralnymi / wielowymiarowymi formami zintegrowanej energii świadomości. Nasza wieloraka świadomość jest powodem tego, że często odnosimy się do siebie lub przekazujemy wiadomości do was w liczbie pojedynczej – jako „ja”. Mimo tego pozornego paradoksu w tym zjednoczeniu każde z nas jednak zachowuje indywidualność.

Ludzie mają tendencję do tworzenia wizerunków aniołów, które są w pewnym stopniu odpowiedzialne za nieporozumienia wokół ich prawdziwej natury. Wasze obrazy i malowidła przedstawiają muskularne postacie męskie, istoty żeńskie z pierzastymi skrzydłami, a także liczne miniaturowe cherubinki. Anioły w swojej istocie nie są ani kobietami ani mężczyznami. Płeć jest aspektem polaryzacji / dualności. I oczywiście anioły nie mają skrzydeł czy piór ani nawet imponujących ludzkich kształtów. Jednak takie wyobrażenia i przedstawianie nas w żaden sposób nas nie uraża, ponieważ to są po prostu wyobrażenia artystów, którzy powielają oraz wzmacniają takie nieporozumienia.

Wiele waszych tekstów religijnych głosi że: ”Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo”. Nawet możecie zobaczyć boga jako patriarchę posiadającego ludzką postać. Tu chodzi o ten sam proces myślowy, zgodnie z którym aniołowie przybierają ludzką formę. Takie niebiańskie obrazy silnie wpływają na wasze myśli i emocje, a więc naturalne jest, że tworzycie zrozumiałe dla was obrazy w celu ułatwienia sobie relacji z Bogiem.

Może was zainteresować informacja, że delfiny żyjące w waszych oceanach wyobrażają sobie anioły w formie delfinów. Tak naprawdę aniołowie są bezkształtnym światłem. Każda forma życia postrzega je zgodnie z przefiltrowaną interpretacją, która umożliwia utożsamienie się z nimi.

Wniebowstąpieni mistrzowie

Na przestrzeni wieków ludzkość miała tendencję do uważania wniebowstąpionych mistrzów, nauczycieli duchowych, bóstw i życzliwych istot pozaziemskich za anioły. Lecz oni tym nie są.

Kosmiczna Rada Światła, wniebowstąpieni mistrzowie, Sojusz Syriańsko – Plejadiański są połączonymi jednostkami, które działają na ogół w grupach. To są grupy reprezentacyjne i doradcze wyrażające założenia, zasady, teorie oraz przekonania związane z tematem wiedzy. Kosmiczna Rada Światła składa się głównie z wysoko rozwiniętych istot, które doświadczyły i zakończyły lekcje związane z fizyczną dualnością i wybrały empatyczne asystowanie ludzkości. Podobnie jest z Sojuszem Syriańsko – Plejadiańskim – wielu z nich doświadczyło życia na Ziemi.

Oświadczamy, że pozaziemscy Plejadianie, Syrianie i Arkturianie to istoty niefizyczne. Składają się z czystego światła, są wysoko rozwinięci (wyewoluowali) i nie mają fizycznych form biologicznych, jakie macie wy - żyjący na poziomie ziemskim. Mają anielską naturę i częstotliwość wibracji, lecz nie są aniołami.

Aniołowie nie ewoluują ani nie mają potrzeby doświadczania lekcji.

Pytanie Jamesa Tyberonna: Czy aniołowie kiedykolwiek wcielali się w ludzkie postacie? Wiele religijnych tekstów wspomina o chodzących po Ziemi aniołach.

Odpowiedź archanioła Metatrona: Aniołowie mogą przejawiać się w ludzkiej formie / postaci w określonym czasie i celu, lecz nie wcielają się na całe życie. Są w pełni rozwinięte i stanowią inną projekcję ze Źródła niż ludzkie dusze.

Kwestia Jamesa Tyberonna: Kilka razy w życiu moim i Anne wydarzyło się coś, co, patrząc z perspektywy czasu, moglibyśmy uznać za anielską ochronę. Szczególnie myślę o dwóch przypadkach. Jeden miał miejsce w Brazylii, a drugi - podczas zamachu stanu w Afryce. Czy tamci aniołowie lub opiekunowie mieli inną naturę?

Wstawka z wyjaśnieniem Jamesa Tyberonna (bardzo zwięzła … )

* Brazylia: W 1982 roku mieszkaliśmy w Brazylii, w Fortaleza. Z powodów zawodowych musiałem na kilka tygodni wyjechać i pozostawiłem Anne samą. Ona nie mówi po portugalsku, dlatego czuła się bardzo wyizolowana. W tym czasie, kiedy mnie nie było, pewna kobieta 4 – 5 razy w tygodniu pozostawiała pod progiem drzwi kwiaty i wiersze (w języku angielskim) adresowane bezpośrednio do Anne. Z czasem zorientowaliśmy się, że to mogła być służąca z pobliskiego kompleksu apartamentów. Jednak ona nie mówiła po angielsku i nie znała nas. Anne zobaczyła ją tylko raz i to na bardzo krótko, kiedy ta kładła kwiaty pod drzwiami. Takie działanie bardzo podbudowało Anne i dało jej poczucie ochrony. Kobieta zniknęła po kilku miesiącach, kiedy moja geo-inżynieryjna wyprawa do Amazonii dobiegła końca i mogłem częściej odwiedzać dom. Nigdy więcej jej nie spotkaliśmy.

* Afryka: W Zachodniej Afryce przebywaliśmy w 1990 roku – w okresie społecznych niepokojów. Przeżyliśmy tam trzy hałaśliwe i niebezpieczne akty konfliktu plemiennego. Trzecim epizodem była poważna próba zamachu stanu, podczas której miasto, w którym mieszkaliśmy, zostało spalone i złupione, wzięto również zakładników. Jakieś 3 miesiące przed okresem zamieszek i przewrotu przyjęliśmy do domu strażnika, a był nim młody Senegalczyk Dabo. Był pobożnym muzułmaninem, który 5 razy dziennie modlił się na podwórzu. Podczas 3-ciej rundy zamieszek do rebeliantów przyłączył się element przestępczy, dokonywano grabieży i palenia sklepów, włamywano się do domów i brano zakładników. Zabito przy tym dziesiątki ludzi. Zamieszki objęły też lotnisko, loty zostały odwołane, ponieważ na pas startowy przywleczono spalone samochody. W nocy, zanim to się rozpoczęło, Dabo przyprowadził do naszego domu siedmiu mężczyzn, których nigdy wcześniej nie widziałem, i razem chronili nas przez 4 kolejne dni. Wspólnie przegonili większą grupę bandytów, którzy chcieli przeszukać dom. My w tym czasie ukrywaliśmy się w jego wnętrzu. Na 3-ci dzień pojawili się na spadochronach ludzie z francuskiej Legii Cudzoziemskiej, którzy następnego ranka pomogli ewakuować Anne i naszego 4-letniego syna Bobby`ego. Ja ewakuowałem się 3 tygodnie później i już nigdy tam nie powróciłem. Aż boję się pomyśleć, co by było, gdyby Dabo nas nie chronił.

Odpowiedź archanioła Metatrona: Tak, tych ludzi było więcej niż dwóch, jednak dwoje z nich rzeczywiście było manifestacjami aniołów. Wielu ludzi odnosi się do duchowych przewodników i opiekunów jak do aniołów. W większości przypadków aniołowie stróże, nazywani tak w mowie potocznej, stanowią aspekt wyższej Jaźni lub bezcielesnych jednostek przepełnionych miłością. Zarówno Maria jak i Dabo byli takimi czasowymi manifestacjami. Przejawy tego rodzaju zdarzają się w życiu wielu ludzi, lecz nie są normą. Ponieważ na około 30 lat wybrałeś życie i pracę poza granicami swego kraju, często w raczej niestabilnych oraz słabiej rozwiniętych państwach, już w okresie planowania wcielenia pojawił się scenariusz, w którym istniała potrzeba interwencji oraz ochrony przed przemocą, ponieważ w innym przypadku może nie mógłbyś wykonać swego życiowego planu. Zdajesz sobie sprawę, że podróże po świecie stanowiły część wstępnego szkolenia – odbierałeś liczne lekcje, uczyłeś się czegoś na temat różnych kultur i odkrywałeś naturę wyjątkowych energii porozmieszczanych po Ziemi.

Jednak, żeby było jasne, wszyscy ludzie mają połączenie z aniołami i z Bogiem. Większość z nich istnieje w celu duchowego przewodnictwa, nie dla ochrony. Na wyższym poziomie świadomości każdy człowiek sam decyduje, jakich doświadczeń pragnie zaznać w swoim życiu. W scenariuszach, w których pojawiają się akty przemocy, dusze je wybrały z wielu powodów.

W większości przypadków boskiej ochrony elementem ochronnym jest inna niewcielona dusza, zainspirowana do działania. Możesz sobie przypomnieć zdarzenie, jak kilka lat temu turystka w średnim wieku zagubiła się w rozległych górach Kalifornii. Sprawa zyskała uwagę krajowych mediów, ponieważ kilka dni poszukiwań nie przyniosły rezultatów. Wtedy lokalny hodowca koni miał sen, w którym pokazano mu dokładną lokalizację zaginionej osoby. Podjechał tam ciężarówką, a do parku dostał się konno, po czym w ciągu kilku godzin powrócił z odwodnioną turystką – ku zaskoczeniu rangersów i mediów. To również była anielska interwencja, która zadziwiła nawet jeźdźca, który otrzymał wiadomość z anielskiego źródła. Ów człowiek w pełni zdał sobie sprawę, że on i tylko on dostał wiedzę na temat miejsca przebywania zaginionej kobiety, i w ten sposób uratował jej życie.

Zwierzęta jako łączniki

Zanim powrócimy do naszej dyskusji na temat natury aniołów, chcemy też dodać, że anielskie energie często służą nam jako opiekunowie pod postacią zwierząt. Opowiadaliśmy o tym w innych przekazach, również w pierwszej części tematu o życiu astralnym, a także w specjalnym przekazie na temat boskiej natury kotów i psów.

Istnieją liczne relacje dotyczące psów przejawiających wyjątkową inteligencję i w cudowny sposób ratujących ludzi. Służące wam koty, psy czy konie często stapiają się z anielską inteligencją i naprawdę dają uzdrawiające anielskie wsparcie, kiedy człowiek tego potrzebuje, poza tym służą bezwarunkowo i chętnie. I dodamy, że dwa koty i dwa psy, które masz u siebie w domu (mówi do Jamesa Tyberonna), przekazują uzdrawiającą siłę i komfort Anne, kiedy ta odzyskuje sprawność lecząc się ze swojej ułomności, a robią to nie tylko te trzy łączniki – kieruje nimi anielska energia archanioła Rafaela.

Ludzko - anielski interfejs jest otwarty

Ludzie mieli kontakty z istotami anielskimi od zarania dualności. Ale w ciągu ostatnich 12 tysięcy lat częściej bywali w stanie nieświadomości aniżeli przy świadomym stanie umysłu.

Tymczasem podczas jonowego przesunięcia na ziemskiej płaszczyźnie z powodu promieniowania słonecznego, zaawansowani empatyczni ludzie stają się o wiele bardziej zdolni do wyraźnych kontaktów z istotami niefizycznymi. Takie spotkania zachodzą łatwiej w energiach nowej Ziemi w połączeniu z aktywacją 33 czakr Mer-Ka-Na.

Ludzie komunikują się z aniołami, przewodnikami i wniebowstąpionymi mistrzami na poziomie podświadomym znacznie częściej niż pamięta to umysł świadomy.

Podświadomość nie musi automatycznie dostarczać świadomości wspomnień ze spotkań z aniołami. Dlatego takie boskie kontakty zwykle pozostają ukryte dopóty, dopóki człowiek nie będzie w stanie płynnie wznosić poziom świadomości i iloraz światła. Jednak drodzy Ludzie, zaopatrzony w energie nowej Ziemi empatyczny człowiek rozwija zdolność – niezależnie od tego, czy to jest całkowicie rozpoznane czy też nie - ponownego połączenia pomiędzy dwoma poziomami umysłu. Jest to wynikiem nie tylko właściwości rozwijającej się Ziemi, lecz także przemiany do kryształowego ciała z 12-to pasmowym DNA.

Obecnie każda osoba ma potencjał do tego, aby zmienić czas i światło, aby umożliwić nieskazitelne połączenie (stworzyć interfejs) na poziomie świadomości 3D. I w takich boskich chwilach spokój skutkuje współdziałaniem, w którym wypowiadana może być tylko prawda, i tylko prawda może być wysłuchana - poprzez nadzwyczajne pośrednictwo czystego serca, harmonii ciała,umysłu oraz duszy.

Kochani, stan oświecenia polega na istnieniu w świetle, w zintegrowanym spójnym krystalicznym świetle. Trwające wznoszenie wiedzie do znaczących lat: 2038 i 2075, i dotyczy krystalicznego przejścia planety Ziemi oraz ludzkości.

W rzeczywistości to krystaliczne przejście otwiera nie tylko dostęp do wymiarów anielskich i wyższych, lecz powoduje przesunięcie ludzkości do Mer-Ka-Na, krystalicznego ciała świetlistego. Mer-Ka-Na jest w stanie wchłonąć jeszcze więcej światła, a tym samym pozwala na przeniesienie większej ilości energii - w miarę, jak stajesz się bardziej zdolny do synergistycznego łączenia się z krystalicznymi wymiarami i anielskimi królestwami.

Koniec części I

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz