strony





Wróżby i PrognozyPrzesłania MichałaPrzesłania MetatronaLisa ReneeAtlantydaInneO mnie

wtorek, 20 maja 2014

ZIEMIA ŚWIĘTA, MORZE MARTWE I ARKA PRZYMIERZA

archanioł Metatron via James Tyberonn nr 92 / 3 styczeń 2014
tłumaczenie: Teresa Serafinowska



Pozdrawiam Mistrzów! Jestem Metatron, Pan Światła i witam was w tej chwili, w wektorze bezwarunkowej miłości. Wyobrażenia i myśli o Ziemi Świętej przywołują u wielu mieszkańców Ziemi duchowe, jeśli nie magiczne, wizje dotyczące szczególnie trzech współczesnych monoteistycznych systemów religijnych, które tam się narodziły. Nawet ci, którzy nie uważają się za zwolenników jednej z trzech religii abrahamowych, uznają Ziemię Świętą za eklektyczny zlepek uznanych kosmologicznych mitów i trwałych wydarzeń historycznych, które, bez wątpienia, naznaczyła opatrzność, i które prawdopodobnie odmieniły dzieje ludzkości. To rzeczywiście jest wyjątkowe miejsce na Ziemi, i zawsze było za takie uznawane, nawet za czasów wczesnej Atlantydy.

Energia chrystusowa jest na Ziemi od czasów firmamentu. To źródło boskości w fazie dwoistości Ziemi objawia się jako część dziedzicznej ewolucji. Na izraelskiej Ziemi Świętej naprawdę znajduje się portal węzłów i chrystusowych świętych miejsc, manifestacji Boskości na ziemskim planie. Chcę również wyjaśnić, że na Ziemi było więcej ucieleśnień energii chrystusowej, niż tylko te znane w obecnych czasach i we współczesnych systemach religijnych.

Nawet za czasów epoki ziemskiej uważanej przez was za zacofaną i za czasy „jaskiniowców”, pojawiały się boskie ucieleśnienia, które towarzyszyły ludziom podczas wyrastania z gęstości, chociaż wszystkie wiadomości, jakie ci ludzie otrzymywali, były dostosowane do ich plemiennego lub szczepowego poziomu świadomości. W rejonach, gdzie nie było języka pisanego, wiadomości i prawdy kosmologiczne ewoluowały do ustnie przekazywanych mitów. W niektórych przypadkach wierzono, że boskie prawdy nie powinny być interpretowane w formie symbolizmu archetypowego, dlatego nie mogły być wprowadzone do słowa pisanego. Dramat Chrystusa, jaki rozwinął się na Ziemi Świętej w Kanaan, dopasowano do poziomu świadomości ludzi z tamtych czasów. Jednak jego dawna prawda została w pewnym stopniu utracona, a znaczące zachowane w pisemnych interpretacjach fragmenty - zniekształcone. Jednak symbole i wibracje oryginalnej gwiezdnej bramy w kompleksie wzgórza świątynnego pozostały nienaruszone.

Widać to w prostych słowach wstawek hologramów, i to działa w czasie jednoczesnym i w nie-czasie. Energia chrystusowa nadal istnieje i można jej doświadczyć w tych miejscach. W bardzo realnym sensie Jezus nadal spaceruje tymi ścieżkami!

Zdefiniowanie krainy

Co uczyniło Ziemię Świętą tak trwale ważną dla historii ludzkości?
Co wyróżnia ten kraj, który jest kolebką duchowego dziedzictwa i źródłem cudów, z których wypłynęły kanony trzech wielkich religii monoteistycznych?
Pytanie jest złożone, jednak odpowiedź całkiem przekonująca. Ziemia Święta jest unikalną mieszanką potężnie rezonujących wibracji energii tellurycznych, leylines, mega-wiru i gwiezdnego trasowania linii. Obszar znajduje się w rozszerzonej energii 30-go stopnia szerokości geograficznej (jak piramidy w Gizie), który jest głównym źródłem mocy.

Rezonansowa częstotliwość tej składanki jest zatem wynikiem:
- skrzyżowania głównych światowych leylines
- 30-go stopnia szerokości geograficznej
- mineralogii
- gwiezdnej bramy i mega-wiru portalu
- krystalicznego pola wirowego Morza Martwego
- odbioru pełnej gamy światła i spójności
- działania Arki Przymierza

Według waszego pojmowania miejsc mocy i miejsc świętych, które istnieją na planecie, wszystkie powyższe składowe nazywacie węzłami mocy. Jeśli bierzecie pod uwagę mineralogię i wektor (długość i szerokość geograficzną) oraz umiejscowienie sieci, wciąż jeszcze możecie nie zauważać pewnych właściwości światła, jakie mogą występować w niektórych takich wektorach. Można tu dodać, że światło ma też znaczący wpływ na odbiór i upiększenie cech pewnych miejsc Ziemi Świętej. Światło, które pojawia się tam w niektórych węzłach jest dość wyjątkowe. To jest pełne światło posiadające cechy spójności.

Pytanie do archanioła Metatrona: Wspomniałeś o Arce Przymierza jako o czynniku energetycznym Ziemi Świętej. Możesz to wyjaśnić bardziej szczegółowo?

Reakcja archanioła Metatrona: Urządzenie nazwane Arką Przymierza jest źródłem niewyobrażalnej energii. Istnieje więcej niż jedna wersja tego niezwykłego źródła mocy. Ta, która została umieszczona w sanktuarium świątyni Salomona, była mniejszą wersją nadzwyczajnej jednostki skonstruowanej przez Syrian i Plejadian, która od milionów lat tkwi pod kompleksem gwiezdnych wrót Wzgórza Świątynnego i - krótko mówiąc - jest przewodnikiem i generatorem energii, zarówno tworząc, jak i stabilizując, wymiarowy interfejs między tym, co można nazwać polem materii fizycznej a wyższymi wymiarami pól anielskich i - używając terminologii naukowej - jest ogromnym polem antymaterii w cyklu harmonicznym. Tworzenie tuneli czasoprzestrzennych w warstwach wymiarów i schodzenie oraz formatowanie częstotliwości pozwalającej na koordynację wielowymiarowości wewnątrz połączonych poziomów i wektorów planów Omni-Ziemi po Kosmos.

Pytanie do archanioła Metatrona: Możesz opowiedzieć o Morzu Martwym, szczególnie pod kątem jego uzdrawiających właściwości i metafizycznych aspektów?
Reakcja archanioła Metatrona: Rzeczywiście! Morze Martwe jest jednym z najsilniejszych węzłów energetycznych mega-wirów na planecie. Jest niezwykłym, wyjątkowym, ciekłym kryształem i posiadającym świadomość „duchem miejsca”. Nazwa używana w obecnych czasach jest naprawdę myląca, gdyż to miejsce kipi energią siły życiowej. To jest prawdziwe centrum odrodzenia i pod względem aspektów można je przyrównać do jeziora Titicaca.

Zostało za takie uznane już za czasów starożytnych z powodu swoich właściwości - oczyszczających, uzdrawiających, a także odmładzających - dlatego już dla starożytnych Egipcjan, Atlantów i Greków było miejscem pielgrzymek oraz oczyszczających rytuałów.

Pole częstotliwości generowane przez Morze Martwe jest wypełnione korzystnymi anionowymi ładunkami uwalnianymi przez światło Słońca w procesie odparowania mineralnej solanki. Pole to nie tylko daje dobre samopoczucie, ale też ożywia i otwiera szyszynkę. Starożytni o tym wiedzieli. Dlatego Egipcjanie, Grecy oraz Rzymianie skupiali na tym rejonie uwagę. Wody i atmosfera wokół Morza Martwego (które bardziej trafnie można by nazwać Morzem Kryształowym) zawiera tak silne pole energii życiowej, że dosłownie odmładza ciało fizyczne oraz powoduje równoważenie pól mentalnych i emocjonalnych. Z tego powodu czakry są tam wyrównywane i doskonale balansowane, co w rezultacie wyraźnie wzmacnia ludzką aurę. Ze względu na położenie Morza Martwego poniżej poziomu morza, kąpiące się w nim słoneczne promienie działają szczególnie silnie, a równocześnie dobroczynnie, ponieważ są filtrowane przez opary unoszące się znad słonych wód. Korzyści zdrowotne wynikające z kąpieli w tych wodach są daleko większe niż to obecnie rozpoznajecie. Chodzi tu o częstotliwości dające korzyści ciału, umysłowi i duchowi, jak również o uaktywnianie „całego światła” - pełnego spektrum światła występującego w spójności theta. To jeszcze bardziej ubarwia wody i pole nad nimi. Składniki odżywcze światła służą ciału i aurze, stając się źródłem energii witalności, co w efekcie naprawdę może przedłużyć żywotność i spowodować mentalną jasność umysłu. Ono całkowicie usuwa niepożądane podłączenia do aury, uszczelnia i ożywia ludzkie pole eteryczne. „Żywe Morze Kryształowe” jest idealnym miejscem dla wizji, ceremonii klarujących, oczyszczających ciało i umysł przed pielgrzymką na Wzgórze Świątynne, aby tam odebrać kody nieskończoności. Żywe Morze Kryształowe jest wiatrem w żagle dla świętych miejsc Ziemi Świętej. Stanowi wzmocnienie, wsparcie oraz umożliwienie transdukcji intensywnej energii, a tym samym stabilizowanie kompleksu mega-portalu Izraela i Jordanii. Jego działanie sięga po Egipt i Arabię Saudyjską. Zmiękcza energię (dużej częstotliwości rozdzielczej) częstotliwości portali, pozwalając tym samym, aby istniała tam doskonała równowaga głównych gwiezdnych wrót kompleksu portalowego wiru. Z tego powodu wokół pól jego energii osiedlali się Esseńczycy.

Sól Ziemi

Zawiera ponad dziesięciokrotnie więcej skondensowanej soli niż oceany (zasolenie zmienia się nieznacznie w zależności od temperatury wody, poziomu głębokości i oddalenia od brzegu). Największą procentową zawartość soli wykazują ciepłe, płytkie wody wzdłuż plaż, a obrzeża są nią przesycone. Krótko mówiąc: wody Morza Martwego są akumulatorem naładowanym energią słoneczną, prądami elektromagnetycznymi i minerałami posiadającymi krystaliczne częstotliwości. Gdy woda jest całkowicie nasycona solą, staje się kondensatorem o niezwykłych właściwościach. Żywe Morze jest jednym z bardzo rzadko występujących ważnych zbiorników wodnych, które na linii brzegowej tworzą baseny nasycone solanką. Ze względu na położenie geograficzne wody Żywego Morza są stale dość ciepłe. Ta wyższa temperatura sprzyja większej kondensacji minerałów oraz soli, i oczywiście umożliwia szybsze wchłanianie ich przez ludzki organizm. Co nie jest w pełni uznawane, to fakt że wody solankowe są nie tylko nienewtonowską płynną baterią koloidalną lecz są ciekłym kryształem... dosłownie tętniącym energią. Wody te znajdują się pomiędzy szczelinami dwóch głównych płyt tektonicznych i dlatego są ciągle ładowane niewyobrażalną energią ziemską.

Gwiezdne wrota Wzgórza Świątynnego

Portal worteksu Wzgórza Świątynnego znajduje się w polu energii Morza Martwego, i stanowi samodzielną masywną gwiezdną bramę. Powierzchnia jego poszerzonej energii sięga szerokości 30 stopni geograficznej (podobnie jak piramidy w Gizie), która jest głównym źródłem zasilania. Energia tego unikalnego miejsca jest, podobnie jak w Delfach czy Rapa Nui, przyłączona do pępowiny kodów morskiej niebiańskiej energii odżywiającej planetę. Następuje przesunięcie w górę i wielu zostało powołanych, aby ponownie zakotwiczyć kody w nowym paradygmacie.

Kiedy ktoś wkracza do gwiezdnej bramy wiru portalu Wzgórza Świątynnego, jego pojawienie się ma dla niego unikalne skutki, ponieważ to pole wielowymiarowości stanowi wrota - zarówno bezczasowe, jak i czasowe. Wewnątrz tej energii można mieć nie tylko dostęp do wszystkich swoich planetarnych żywotów, ale można też je zjednoczyć. To jest punkt nieskończoności, nieliniowy wektor czasoprzestrzeni, co oznacza, że wewnątrz niego nie ma chronologicznej miary. Symbiotyczne zjednoczenie, które tam następuje, jest natychmiastowe. Zatem w nim jest się w ścisłym rezonansie z nieskończonością i niezależnie od tego, czy przebywa się tam minutę czy kilka dni, jest się zdolnym do pobierania kodów częstotliwości zawartych w tym polu. Energia człowieka jest wewnątrz niego rejestrowana, a wtedy może on być eterycznie obecny w dowolnym czasie - według intencji.

Energia tego wyjątkowego miejsca, podobnie jak w Delfach i Rapa Nui, znajduje się na pępowinie kodów, morskich energii niebiańskich zasilających waszą planetę. To jest przesunięcie w górę i wielu jest powołanych, aby ponownie zakotwiczyć kody w nowym paradygmacie.

Tamten destrukcyjny konflikt określany jako armagedon, nie może, i nie wydarzy się w nowym paradygmacie, a wasza energia musi i będzie to zabezpieczać. Nowa era jest już faktem, a energia tego rejonu też już jest odnowiona. Wielu z was przyczyniło się do tego harmonicznego dokonania.

Żydowska Ściana Płaczu, islamska Kopuła na Skale, chrześcijańska Bazylika Grobu Świętego i Ogrójec mieszają się i krzyżują ze sobą w tym otoczonym czcią obszarze Wzgórza Świątynnego, który jest jednym z najbardziej sprawdzonych niebiańskich portali na planecie. Jednak pozornie paradoksalnie wewnątrz tego religijnego wiru wciąż toczy się przyziemny konflikt i walki. I chociaż dzisiaj chrześcijanie, żydzi i muzułmanie walczą o należne im miejsce w tym wspaniałym pustynno - morskim pejzażu czerwonych gór i absolutnie zadziwiających świętych miejsc, możemy powiedzieć, że pokój nadejdzie w stosownym czasie.

To, co się dzieje w tym miejscu, pasuje do przypowieści o mądrym Salomonie, który kazał dwóm matkom spierającym się o dziecko, przeciąć je na pół. Ale zapewniam, że to zostanie rozstrzygnięte, kiedy paradygmat wschodzącej nowej Ziemi bardziej się pogłębi. Pokój zacznie się od miejsc, jakich się nie spodziewacie i w niespodziewany sposób.

Oryginalne źródło i rozwijająca się prawda

Podczas odwiedzania niezwykłych miejsc Ziemi Świętej które wciąż zawierają pierwotne źródło energii, wchodzi się w czyste, prawdziwe „źródło rezonansu”, które umożliwia uwolnienie od wielu fałszywych nauk i lęków nagromadzonych w poprzednich żywotach, głęboko ukrytych programów, subtelnych przeszkód tkwiących w równoległych wcieleniach. Duchowe / mentalne dostosowanie jest uwarunkowane korzystnym, a nawet koniecznym, restartem.

Wtedy następuje bardzo realna rekalibracja, która oferuje większą jasność, a tym samym eliminuje wirusy nieprawdy. Boski dramat jest żywą energią. Nieskończona, bezczasowa energia zjednoczona w holograficznej wstawce wielowymiarowej rzeczywistości gwiezdnej bramy Wzgórza Świątynnego. To jest dar, który może być przyjęty przez osoby mające wystarczający iloraz światła, zdolne do podwyższenia swoich wibracji w tym polu.

Odwiedzając Ziemię Świętą w energii wzmacniającej wymiarowy dostęp do nowej Ziemi, można stać w tych samych miejscach, w których tylko częstotliwości czasu i przestrzeni oddzielają was od innych wersji siebie stojących w tym samym wektorze energii... ramię w ramię z oryginalną, wciąż czynną, energią Chrystusa. Można także zasiewać nasiona harmonii, potrzebnej nowej Ziemi i wzniesieniu ludzkości. I to ma zasadnicze znaczenie.

Jestem Metatron i dzielę się z wami tymi prawdami.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz